Chciałem ci tylko powiedzieć, żebyś cholernie uważał na produkty dźwigniowe. Ciesz się z zysków, które osiągnąłeś na giełdzie i nie bądź chciwy. Mam dopiero 20 lat, ale inwestuję w papierów wartościowych od 4 lat. Niestety, jak wielu tutaj, również musiałem zdobyć doświadczenie. Wiem również (kiedyś też tak byłem), że większość ludzi lekceważy takie rady, bo wymagają one za dużo wysiłku.
Na początku osiągnąłem ładne zyski na akcjach, stałem się chciwy i zacząłem inwestować w opcje. Na początku tylko niewielkimi kwotami i zdumiewająco w ciągu tygodnia zarobiłem dużo pieniędzy. Stałem się odważniejszy, polegałem na swoim dobrym nosie i inwestowałem coraz większe sumy. A potem nadeszła wielka porażka, przez działanie dźwigni straciłem nie tylko zysk, ale także część mojego kapitału początkowego. To była/jest bolesna lekcja, ale mimo wszystko cieszę się, że musiałem ją przejść wtedy tylko z kilkoma tysiącami
franków i mogę powiedzieć, że wiele się nauczyłem.
Mogę więc dać ci 6 dobrych rad.
1. Nie kupuj produktów dźwigniowych, jeśli nie jesteś w stanie kilkakrotnie dziennie sprawdzać kursów i gromadzić transakcje w razie potrzeby.
2. Nie bądź chciwy. Nawet jeśli wygrałeś na ostatniej transakcji, nie inwestuj większych kwot niż wcześniej.
3. Jako początkujący, nie doceniaj zmienności, która w dłuższym okresie czasu sprawi, że papiery wartościowe, nawet jeśli wartość bazowa nie spada, będą zaniżane. Czas działa przeciwko tobie.
4. Bądź konsekwentny. Ustaw limity na kupno i sprzedaż. Lepiej zrealizuj mniejsze zyski niż ryzykować zmianę sytuacji.
5. Konsekwentnie sprzedawaj, gdy osiągnie ona wyznaczony wcześniej zakres sprzedaży.
6. Pamiętaj, że surowce są handlowane przez 24 godziny na dobę, więc nie zawsze możesz sprzedać natychmiast, gdy chcesz.
Śmiejcie się ze mnie, myślcie, że wszystko wiecie, ale kiedy czas, chciwość i presja działają przeciwko wam, większość początkujących przestanie o tym pamiętać...