- pt sie 17, 2012 8:39 am
Kanclerz Merkel wspiera globalne rynki
Na Wall Street Dow Jones wczoraj osiągnął najwyższy poziom od kwietnia tego roku, obecnie notuje się na 13252 punktów (+0,7%).
Również technologiczny indeks NASDAQ zanotował pozytywny wzrost i obecnie wynosi 3062 punkty (+1,04%). Wczorajsze zyski mogą teraz po dwóch tygodniach niemalże bocznego ruchu na amerykańskim rynku rozpocząć ponownie ruch wzrostowy.
W Azji także odnotowano wzrosty, Nikkei poprawił się do 9163 punktów (+0,8%).
Wreszcie została przekroczona granica 7000 punktów przez niemiecki indeks giełdowy, który czasowo wynosił 7031 punktów, jednak w długim okresie powinno już braknąć sił i nastąpi korekta z punktu widzenia analizy technicznej, wskaźniki są wyraźnie przekupione w długim okresie, opór stanowi obszar wokół 7200 punktów, jednak wątpliwe jest, czy indeks ma jeszcze wystarczająco dużo siły, aby poprawić się do tego poziomu.
Silny impuls oczekiwany jest po decyzji sędziów Karlsruhe 12 września, kiedy to ma zostać ogłoszone, czy ESM jest zgodny z konstytucją czy nie.
Podczas konferencji prasowej z kanadyjskim premierem wczoraj, Angela Merkel ponownie podkreśliła silne wsparcie dla euro, wzmacniając tym samym stanowisko EBC, że zrobi wszystko, co w jego mocy, aby utrzymać euro.
Jej wypowiedź została zinterpretowana tak, że także polityczne poparcie rządów UE w tej kwestii istnieje, również ze strony niemieckiej, chociaż dotychczas panowała tutaj raczej wstrzemięźliwość. Nadzieja na rynkach pozytywnie przyjęła tę wiadomość, ale również Draghi wypowiadał się głośno, nie prezentując jednak konkretnych działań.
Na rynku walutowym doszło do efektów stabilizujących. euro umocniło się i wzrosło do 1,2374 wobec dolara amerykańskiego, chociaż obecnie obserwuje się niewielką korektę. O tej porze kurs wynosi 1,2353. Niedźwiedzie mogą ponownie aktywować się w średnim okresie po przełamaniu punktu obrotu na poziomie 1,2330 i dalszym trafieniu na wsparcie na poziomie 1,2310. Alternatywnie, górny opór pozostaje aktywny na poziomie 1,2385 i 1,2410.
Amerykański dolar nadal prezentuje się silnie względem japońskiego jena, obecnie notuje się na poziomie 79,40 i pozostaje w trwającym trendzie wzrostowym, który mógłby być zagrożony dopiero przy znaczącym spadku poniżej 79,00.
Rynki surowców zostały wsparciem, złoto wzrosło do aktualnej ceny 1616$ za uncję, co głównie powinno korelować z obecną, krótkoterminową osłabieniem dolara wobec euro.
Ropucha sortu WTI osiągnęła poziom z początku maja i obecnie notuje się na 95,22$ (+0,14%) za baryłkę.
Na Wall Street Dow Jones wczoraj osiągnął najwyższy poziom od kwietnia tego roku, obecnie notuje się na 13252 punktów (+0,7%).
Również technologiczny indeks NASDAQ zanotował pozytywny wzrost i obecnie wynosi 3062 punkty (+1,04%). Wczorajsze zyski mogą teraz po dwóch tygodniach niemalże bocznego ruchu na amerykańskim rynku rozpocząć ponownie ruch wzrostowy.
W Azji także odnotowano wzrosty, Nikkei poprawił się do 9163 punktów (+0,8%).
Wreszcie została przekroczona granica 7000 punktów przez niemiecki indeks giełdowy, który czasowo wynosił 7031 punktów, jednak w długim okresie powinno już braknąć sił i nastąpi korekta z punktu widzenia analizy technicznej, wskaźniki są wyraźnie przekupione w długim okresie, opór stanowi obszar wokół 7200 punktów, jednak wątpliwe jest, czy indeks ma jeszcze wystarczająco dużo siły, aby poprawić się do tego poziomu.
Silny impuls oczekiwany jest po decyzji sędziów Karlsruhe 12 września, kiedy to ma zostać ogłoszone, czy ESM jest zgodny z konstytucją czy nie.
Podczas konferencji prasowej z kanadyjskim premierem wczoraj, Angela Merkel ponownie podkreśliła silne wsparcie dla euro, wzmacniając tym samym stanowisko EBC, że zrobi wszystko, co w jego mocy, aby utrzymać euro.
Jej wypowiedź została zinterpretowana tak, że także polityczne poparcie rządów UE w tej kwestii istnieje, również ze strony niemieckiej, chociaż dotychczas panowała tutaj raczej wstrzemięźliwość. Nadzieja na rynkach pozytywnie przyjęła tę wiadomość, ale również Draghi wypowiadał się głośno, nie prezentując jednak konkretnych działań.
Na rynku walutowym doszło do efektów stabilizujących. euro umocniło się i wzrosło do 1,2374 wobec dolara amerykańskiego, chociaż obecnie obserwuje się niewielką korektę. O tej porze kurs wynosi 1,2353. Niedźwiedzie mogą ponownie aktywować się w średnim okresie po przełamaniu punktu obrotu na poziomie 1,2330 i dalszym trafieniu na wsparcie na poziomie 1,2310. Alternatywnie, górny opór pozostaje aktywny na poziomie 1,2385 i 1,2410.
Amerykański dolar nadal prezentuje się silnie względem japońskiego jena, obecnie notuje się na poziomie 79,40 i pozostaje w trwającym trendzie wzrostowym, który mógłby być zagrożony dopiero przy znaczącym spadku poniżej 79,00.
Rynki surowców zostały wsparciem, złoto wzrosło do aktualnej ceny 1616$ za uncję, co głównie powinno korelować z obecną, krótkoterminową osłabieniem dolara wobec euro.
Ropucha sortu WTI osiągnęła poziom z początku maja i obecnie notuje się na 95,22$ (+0,14%) za baryłkę.