- śr mar 08, 2017 8:10 am
Witam,
ponieważ nie wiem już, co mam zrobić, proszę o poradę tutaj.
Sytuacja wyjściowa:
Mój mąż i ja wybudowaliśmy Dom 10 lat temu i zaciągnęliśmy 3 kredyty za pośrednictwem doradcy finansowego: 1 pożyczka w Commerzbanku, KfW przez Commerzbank i wówczas DBV, teraz Axa. Mój mąż zmarł w 2015 roku, a teraz kończy się okres wiązania oprocentowania dla 2 kredytów. Pierwszy kredyt w wysokości 32.000 € został przedłużony do 31.3.18 w oczekiwaniu na rozstrzygnięcie spadku. kredyt KfW kończy się w czerwcu 17, a Axa w dniu 4.4.22.
Od samego początku jestem jedynym właścicielem nieruchomości i mam dokument od mojego prawnika, potwierdzający, że spadkobiercy nie mają prawa do domu. Istnieje również dokument notarialny. Commerzbank nie chce mi udzielić kolejnego kredytu, mimo że zawsze spłacałam i nie ma zaległości. Moje dane w bazie BIK też są dobre, moja zdolność kredytowa wynosi 95,4% z 100%.
Pracownik Commerzbanku doradził mi, abym sprzedała Dom. To byłoby dla mnie najlepsze rozwiązanie. Polecił mi nawet firmę nieruchomości, która działa na terenie całego kraju. W domu mam osobne studio, w którym pracuję od samego początku. Jestem samozatrudniona od 18 lat, a z nich 10 lat w swoim domu. Powiedział też, że zgodzą się na poręczenie, ponieważ Dom jest wystarczającym zabezpieczeniem. Podkreślił, że jest dużo lokali usługowych, które mogłabym wynająć.
W innych bankach dowiaduję się, że zasady kredytowe zostały podniesione od marca 2016 r. i moje dochody są za niskie, jestem za stara (58 lat) i dostanę za niską emeryturę, gdy przejdę na emeryturę.
Czuję, że tracę grunt pod nogami. Kolejny doradca finansowy powiedział mi, że kredyt z zabezpieczeniem w razie śmierci może być zawarty tylko w wyjątkowych sytuacjach i umowy w takiej formie byłyby nieważne. Nie wiem, co mam zrobić.
Jak mogę uniknąć utraty domu? Będę wdzięczna za odpowiedź.
Celowo piszę małymi literami, szybciej idzie, więc proszę nie zwracać uwagi na wielkość liter. Dziękuję bardzo.
ponieważ nie wiem już, co mam zrobić, proszę o poradę tutaj.
Sytuacja wyjściowa:
Mój mąż i ja wybudowaliśmy Dom 10 lat temu i zaciągnęliśmy 3 kredyty za pośrednictwem doradcy finansowego: 1 pożyczka w Commerzbanku, KfW przez Commerzbank i wówczas DBV, teraz Axa. Mój mąż zmarł w 2015 roku, a teraz kończy się okres wiązania oprocentowania dla 2 kredytów. Pierwszy kredyt w wysokości 32.000 € został przedłużony do 31.3.18 w oczekiwaniu na rozstrzygnięcie spadku. kredyt KfW kończy się w czerwcu 17, a Axa w dniu 4.4.22.
Od samego początku jestem jedynym właścicielem nieruchomości i mam dokument od mojego prawnika, potwierdzający, że spadkobiercy nie mają prawa do domu. Istnieje również dokument notarialny. Commerzbank nie chce mi udzielić kolejnego kredytu, mimo że zawsze spłacałam i nie ma zaległości. Moje dane w bazie BIK też są dobre, moja zdolność kredytowa wynosi 95,4% z 100%.
Pracownik Commerzbanku doradził mi, abym sprzedała Dom. To byłoby dla mnie najlepsze rozwiązanie. Polecił mi nawet firmę nieruchomości, która działa na terenie całego kraju. W domu mam osobne studio, w którym pracuję od samego początku. Jestem samozatrudniona od 18 lat, a z nich 10 lat w swoim domu. Powiedział też, że zgodzą się na poręczenie, ponieważ Dom jest wystarczającym zabezpieczeniem. Podkreślił, że jest dużo lokali usługowych, które mogłabym wynająć.
W innych bankach dowiaduję się, że zasady kredytowe zostały podniesione od marca 2016 r. i moje dochody są za niskie, jestem za stara (58 lat) i dostanę za niską emeryturę, gdy przejdę na emeryturę.
Czuję, że tracę grunt pod nogami. Kolejny doradca finansowy powiedział mi, że kredyt z zabezpieczeniem w razie śmierci może być zawarty tylko w wyjątkowych sytuacjach i umowy w takiej formie byłyby nieważne. Nie wiem, co mam zrobić.
Jak mogę uniknąć utraty domu? Będę wdzięczna za odpowiedź.
Celowo piszę małymi literami, szybciej idzie, więc proszę nie zwracać uwagi na wielkość liter. Dziękuję bardzo.