- pt lip 20, 2018 12:19 pm
Cześć wszystkim,
Finansowałem Dom z moją żoną. Teraz się rozwodzimy. Dom kupiłem dla niej. Wewnętrzne ustalenia są już rozwiązane. Wobec banku nadal jesteśmy obydwoma dłużnikami. Mam wystarczająco dużo gotówki, aby spłacić pożyczkę (wraz z odsetkami), dlatego poprosiłem bank o wcześniejszą spłatę. Deutsche Bank odrzucił moje prośby. Umowa nie ma jeszcze 10 lat. Pozostały około 2,5 roku.
Mam kilka pytań/ proszę o opinie:
- Czy z powodu rozwodu mam jakieś specjalne prawa, które umożliwią mi wcześniejszą spłatę pożyczki (chętnie także za rekompensatę)? (moim głównym zainteresowaniem jest wcześniejsza spłata długu, reszta to bardziej kwestia opinii)
- Moim głównym celem jest spłacenie pożyczki zamiast trzymać gotówkę bezczynnie. Kwestie takie jak zmiana waluty, kryzys finansowy/zamknięcie banków, bezrobocie itp. sprawiają mi pewne zmartwienia. W razie poważnych problemów nie jest pewne, czy system gwarancji depozytów wystarczy. Nie wiem również, czy w przypadku bezrobocia/świadczenia z bezrobocia mogę spłacić długi z majątku. (moje obawy mogą być przesadzone, nie wiem)
- Z tego samego powodu zastanawiam się, czy nie wypłacić ustalonej kwoty eks-żonie szybciej niż uzgodniono? Nie miałbym z tego korzyści - oprócz bycia wolnym od długów i nieposiadania gotówki.
To są problemy luksusowe. Wiem. Po prostu Dom powinien być od dawna spłacony, a ja miałbym spokój. Rozwód to opóźnił. Teraz czasem czuję lekką panikę, że znów coś między nami stanie.
Może ktoś ma coś do powiedzenia na te tematy.
Finansowałem Dom z moją żoną. Teraz się rozwodzimy. Dom kupiłem dla niej. Wewnętrzne ustalenia są już rozwiązane. Wobec banku nadal jesteśmy obydwoma dłużnikami. Mam wystarczająco dużo gotówki, aby spłacić pożyczkę (wraz z odsetkami), dlatego poprosiłem bank o wcześniejszą spłatę. Deutsche Bank odrzucił moje prośby. Umowa nie ma jeszcze 10 lat. Pozostały około 2,5 roku.
Mam kilka pytań/ proszę o opinie:
- Czy z powodu rozwodu mam jakieś specjalne prawa, które umożliwią mi wcześniejszą spłatę pożyczki (chętnie także za rekompensatę)? (moim głównym zainteresowaniem jest wcześniejsza spłata długu, reszta to bardziej kwestia opinii)
- Moim głównym celem jest spłacenie pożyczki zamiast trzymać gotówkę bezczynnie. Kwestie takie jak zmiana waluty, kryzys finansowy/zamknięcie banków, bezrobocie itp. sprawiają mi pewne zmartwienia. W razie poważnych problemów nie jest pewne, czy system gwarancji depozytów wystarczy. Nie wiem również, czy w przypadku bezrobocia/świadczenia z bezrobocia mogę spłacić długi z majątku. (moje obawy mogą być przesadzone, nie wiem)
- Z tego samego powodu zastanawiam się, czy nie wypłacić ustalonej kwoty eks-żonie szybciej niż uzgodniono? Nie miałbym z tego korzyści - oprócz bycia wolnym od długów i nieposiadania gotówki.
To są problemy luksusowe. Wiem. Po prostu Dom powinien być od dawna spłacony, a ja miałbym spokój. Rozwód to opóźnił. Teraz czasem czuję lekką panikę, że znów coś między nami stanie.
Może ktoś ma coś do powiedzenia na te tematy.