Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Kredyty hipoteczne na budowę domu lub zakup mieszkania (nieruchomość zamieszkana przez właściciela).

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez Zwilch
Cześć, od jakiegoś czasu śledzę forum i chciałbym uzyskać ocenę dotyczącą możliwości finansowania w moim specyficznym przypadku. Na początek kilka informacji o mnie: Wiek: około 20 lat Stan cywilny: singiel Grupa zawodowa: urzędnik (na stałe) Szacowany wiek emerytalny: około 65 lat Dochód netto: 3300€ (Regularne podwyżki związane z awansami i stażem pracy w zasięgu) Miesięczne stałe koszty: 620€ (Ubezpieczenia, finansowanie/[url]Leasing[/url] samochodu, telefon komórkowy i TV) Obecnie mieszkam wynajmując mieszkanie. Koszty wynajmu wynoszą 850€ z czynszem. Te koszty by zniknęły w przypadku przeprowadzki do mieszkania własnościowego, więc nie są brane pod uwagę. Teraz co do planów: Szukam nowego, ładnego mieszkania do własnego użytku. Energospożądany nowy budynek w okolicach Stuttgartu. Ceny nieruchomości w okolicy Stuttgartu są bardzo wysokie i stale rosną. Popyt zdecydowanie przewyższa podaż. Dlatego mam zamiar już w stosunkowo młodym wieku przestać mieszkać we własnym mieszkaniu i uczestniczyć w prawdopodobnie dalszym wzroście cen nieruchomości. Ze względu na sytuację na rynku i moje wymagania co do mieszkania można zakładać następujące warunki: Cena zakupu: 400 000€ Brak wkładu własnego, jako że dopiero zaczynam pracę. Tylko zapas 5000€. Według wstępnej rozmowy z moim bankiem mogę spodziewać się odsetek rzędu 1,3% - 1,6%. Wkład własny nie jest potrzebny według mojego banku, bowiem moja praca jako urzędnika na stałe jest wystarczającą zabezpieczeniem dla banku. Teraz proszę o waszą ocenę: 1.) Oczywiście, mogę kontynuować wynajem mieszkania, oszczędzając pieniądze własne i być może uzyskując jeszcze korzystniejsze oprocentowanie w przyszłości. Z drugiej strony ceny nieruchomości w okolicach Stuttgartu stale rosną o kilka procent rocznie, więc szybki zakup i zakończenie wynajmu mogłyby mieć sens? 2.) Jeśli zakup mieszkania własnościowego w mojej obecnej sytuacji ma sens, pojawia się pytanie, jak powinno wyglądać finansowanie i spłata. Teoretycznie mam jeszcze około 40 lat na spłatę przed przejściem na emeryturę. Chciałbym być wolny od długów najpóźniej po przejściu na emeryturę. Opcja 1: Niska, ale rozsądna stopa spłaty. Wadą byłby długi początek okresu spłaty. Jednak nadwyżkowe pieniądze mogę co miesiąc inwestować w alternatywne formy oszczędzania, takie jak klasyczne ETF-y i akcje, co umożliwiłoby mi wypłacenie dużych nadpłat pod koniec okresów zapadalności odsetek. Opcja 2: Najwyższa możliwa stopa spłaty. Na początku oszczędny styl życia, aż do stopniowego wzrostu dochodu. Zaletą byłby krótszy okres spłaty. Wadą jest brak dodatkowych środków na alternatywne oszczędzanie. Czekam teraz na Wasze opinie. Dziękuję i pozdrawiam

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez Alex [CryptoMod]
Cześć Zwilch,
prawdopodobnie uda się z finansowaniem. Jeśli to nowa konstrukcja, to na razie nie powinny pojawić się żadne większe koszty (ustalone przez wspólnotę właścicieli).

Dla mnie problemem byłoby to, że nie przynoszysz ze sobą własnych środków i w związku z tym potrzebujesz finansowania na poziomie 110-120%, w zależności od tego, czy koszty pośrednictwa są wliczone (?)....

Jak duże ma być mieszkanie teraz? Czy mieszkanie będzie na tyle duże, że można w nim zamieszkać z żoną i dwójką dzieci na dłużej? Ponieważ ze względu na brak własnego kapitału, będziesz mógł sprzedać mieszkanie tylko z stratą w ciągu najbliższych lat.

Dlatego na początku proponowałbym wybierać jak najwyższą amortyzację, zmiana w trakcie okresu kredytowania nie stanowi dzisiaj problemu.

Sprawa dodatkowej spłaty rat kredytowych jest jakoś dziwna, według statystyk niewielu z tego korzysta, ale jakimś dziwnym trafem wszyscy chcą to robić w każdym wątku.....

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez 6Bankkaufmann
Cześć Zwilch
Tutaj w obszarze metropolitalnym Stuttgartu trudno jest znaleźć miejsce do mieszkania.
Gdzie dokładnie szukasz?
W przeciwnym razie, jeśli nie potrzebujesz własnego kapitału, to naprawdę świetnie z banku.
Stopa procentowa dla pełnego finansowania wszystkich kosztów jest w porządku, tak jak opisałeś.
Wybrałbym długie zobowiązanie odsetkowe, nawet do 30 lat, jeśli to możliwe.
Na jaki okres obowiązują opisane przez Ciebie stopy procentowe 1,3% i 1,6%?

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez Zwilch
W Stuttgarcie cena za metr kwadratowy nowego budownictwa wynosi obecnie ponad 6500€.
W bezpośrednim obszarze zurbanizowanym (gdzie szukam) muszę liczyć się z około 4500€.

Obiekt pożądania jest obecnie w fazie planowania. W budynku będą oferowane mieszkania o liczbie pokoi od 2 do 5, o różnych wielkościach. Moim życzeniem są mieszkania 3-4 pokojowe o powierzchni 80-100 mkw. W zależności od układu.

Dzieci są niepewne. Zwłaszcza czas.
Jeśli kiedyś dojdzie do tego, mieszkanie będzie wykonalne z jednym dzieckiem, ale najpóźniej z drugim dzieckiem będzie za małe. Jeśli teoretycznie zakłada się urodzenie drugiego dziecka za 10 lat i związany z tym przeprowadzkę do większej nieruchomości...czy mimo to teraz ma sens zakup?

W ciągu ostatnich 7 lat ceny na odpowiednim terenie wzrosły średnio o 5,5% rocznie.
Czy za około 10 lat bardziej opłaca się sprzedaż czy wynajem?

Nie wiem jeszcze, czy za moim wymarzonym obiektem zostaną naliczone prowizje dla agenta nieruchomości. To zadecyduje się w najbliższych miesiącach. Nie rozmawiałam jeszcze z moim bankiem na temat zabezpieczeń. Była to tylko wstępna rozmowa.

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez Alex [CryptoMod]

czy warto teraz dokonać zakupu?

To bardzo indywidualna decyzja, na którą można różnie odpowiedzieć z różnych punktów widzenia.

Optymalnym rozwiązaniem byłoby wniesienie 20-30% wkładu własnego, co pozwoliłoby po 5-10 latach, jeśli tylko zmienią się okoliczności rodzinne, na elastyczność w zakresie sprzedaży i zakupu większego obiektu.

Z drugiej strony, jeśli kupisz piękne mieszkanie z 3 pokojami i później będziesz miała tylko jedno dziecko, to nie będzie problemu.

Nikt dzisiaj nie potrafi przewidzieć, jak potoczą się wydarzenia, być może nawet pozostaniesz bezdzietna?

A jak wygląda ryzyko przeniesienia w przypadku urzędnika państwowego?

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez NaTwoim13
Cześć Zwilch,

jeśli nie rozmawiano jeszcze z bankiem o okresach wiązania oprocentowania, to przy finansowaniu w całości nie proponowałbym stawek od 1,3% do 1,6%, ani nie brałbym ich jako podstawę kalkulacyjną, ponieważ te stawki procentowe, nawet przy 10-letnim okresie wiązania - co zdecydowanie odradzałbym w odniesieniu do całej kwoty - są raczej nierealistyczne, zwłaszcza w przypadku mieszanych stawek procentowych odnoszących się do całej kwoty.

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez tomy778
Być może powinieneś zgłosić sobie następujące pytanie:

Twoje czynsz razem z opłatami wynosi teraz 850€. Jak długo poradzisz sobie z tą przestrzenią i jakie mogą być ewentualne podwyżki czynszu?

Nieruchomość za 400k kosztuje ci miesięcznie około 1.300 zł z spłatą [url]kredytu[/url] w wysokości 2,5% miesięcznie. Do tego dochodzą koszty dodatkowe w wysokości 250€, które w końcu wzrosną z powodu rezerwy na utrzymanie. W rezultacie jesteś przy 1550€ ciepłego kosztu vs. 850€. Oznacza to różnicę w wysokości 700€.

Teraz dojdą do Ciebie jeszcze opłaty dodatkowe za nieruchomość w wysokości około 35.000€. Te muszą również zostać sfinansowane. Załóżmy, że bierzesz [url]kredyt[/url] ratalny od Sparkasse. Oznacza to dodatkowe 350€ miesięcznie przez kolejne 10 lat. W rezultacie mieszkanie kosztuje ci 1.900€. Możesz zaoszczędzić teraz 1050€ i zainwestować je w ETFy.

Oczywiście musisz teraz uwzględnić spłatę [url]kredytu[/url] oraz prognozę wzrostu cen nieruchomości oraz rozwoju ETFów.

Osobiście odradzałbym ci to, chociaż jestem zwolennikiem zakupu zarówno na własne potrzeby, jak i na cele inwestycyjne. Ale te 400k są dla ciebie z 3,3k netto zbyt wysokie. Powód tkwi tutaj w dodatkowych kosztach. Nie wiem, jakie są twoje roczne dostosowania płacowe. Jeśli twoje zarobki wynoszą stałe 3600-3.700€, to powiedziałbym, że możesz to zrobić.

W przeciwnym razie możesz być zmuszony do rezygnacji z dużego luksusu przez 1-2 lata, choć zawsze jest to kwestia indywidualna, co kto rozumie jako luksus i oczekiwania.

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez OneOfMany
Zwilch pisze:
Teraz chciałbym poznać waszą opinię:
1.) Oczywiście mogę nadal wynajmować mieszkanie. Zbierać kapitał własny, a następnie otrzymać potencjalnie jeszcze korzystniejsze oprocentowanie. Z drugiej strony ceny nieruchomości w okolicach Stuttgartu rosną rocznie o kilka procent, więc najbardziej sensowne wydaje się jak najszybsze dokonanie zakupu i zakończenie wynajmu?

Byłoby sensowne, gdybyś mógł sfinansować koszty dodatkowe związane z zakupem (podatek od nabycia nieruchomości, notariusz, księga wieczysta, pośrednik) za pomocą kapitału własnego. W ten sposób ograniczyłbyś również cenę zakupu nieruchomości i zmniejszył ryzyko, że finansowo się przeliczysz.






Cytat od Zwilch

Teraz chciałbym poznać waszą opinię:
2.) Jeśli zakup mieszkania jest sensowny w mojej obecnej sytuacji, pojawia się pytanie, jak powinno wyglądać konkretne finansowanie i spłata.
Teoretycznie mam jeszcze około 40 lat do przejścia na emeryturę, podczas których mogę spokojnie spłacać. Chciałbym być wolny od długów najpóźniej przy przejściu na emeryturę.

Opcja 1: Niski, ale rozsądny wskaźnik spłaty. Wadą byłoby początkowo długie okres kredytowania. Jednak pieniądze nadwyżkowe mogę co miesiąc zainwestować w alternatywne formy oszczędzania, takie jak konserwatywne ETF-y i akcje, aby w końcu każdej okresowości oprocentowania udzielić wysokiej dodatkowej spłaty.

Opcja 2: Jak najwyższy wskaźnik spłaty. Początkowo oszczędniejszy styl życia, aż dochód stopniowo wzrośnie. Zaletą byłoby krótszy okres kredytowania. Wadą jest brak dodatkowych środków na alternatywne oszczędzanie.


Zatem rata kredytu, którą musiałbyś co miesiąc płacić, jest ustalona. W zależności od banku często można zawrzeć umowę dotyczącą zmiany wskaźnika spłaty, jednak zwykle wiąże się to dodatkowymi kosztami w postaci podwyżki oprocentowania.

Wybrałbym wskaźnik kredytu tak, abyś osiągnął początkowy, rozsądny roczny wskaźnik spłaty wynoszący co najmniej 3 % oraz aby z miesięcznych dochodów pozostała jakaś nadwyżka, którą mógłbyś przeznaczyć na budowanie rezerw. Ograniczysz w ten sposób również wysokość kredytu lub cenę zakupu nieruchomości. Jeśli i dopóki mają miejsce wystarczające rezerwy, możesz użyć nadwyżek na dodatkową spłatę. Wtedy dodatkowa spłata zachowuje się jak lokata terminowa, oprocentowana według stopy procentowej kredytu, a naliczone odsetki są zapisywane i kapitalizowane miesięcznie. Dzięki temu korzystasz z efektu procentu składanego.

Wstrzymałbym się od dodatkowych form oszczędzania, takich jak ETF-y, przynajmniej do momentu, gdy zadłużenie pozostaje jeszcze bardzo duże, zarówno bezwzględnie, jak i względem wartości nieruchomości.

Musisz pamiętać, że jeśli zamiast na spłatę lub dodatkową spłatę zdecydujesz się inwestować na przykład w ETF-y, to musisz porównać zyski z kursów akcji i dywidend z odsetkami kredytowymi, których zamiast tego nie zaoszczędziłeś. W uproszczeniu całkowity zwrot z ETF-ów musi być dwukrotnie wyższy niż stopa procentowa kredytu, aby przynajmniej był to remis.

Ponadto inwestowanie w ETF-y jest formą spekulacji. Radziłbym unikać tego jak najbardziej, dopóki istnieje duże zadłużenie. Inwestowanie na kredyt, zwłaszcza jeśli zabezpieczają one moje własne mieszkanie, nie daje mi dobrego uczucia...

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez 6Bankkaufmann
@tomy778, teraz w ogóle nie inwestowałbym w ETF-y. Pozostawiając kapitał na boku, za dwa lata zobaczymy, które banki przetrwały. Przewiduję nadchodzący krach finansowy.

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez Fly
Kryształowa kula?

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez NaTwoim13
Bankkaufmann pisze:
@tomy778, nie zainwestowałbym teraz w żadne ETF-y.
Lepiej trzymać się z boku i za dwa lata zobaczyć, które banki przetrwały.
Oczekuję nadchodzącego krachu finansowego.

Przygodne, absolutnie przygodne!!

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez Dante
Jehowa, Jehowa. Powiedział Jehowa. Kamieniuj go.

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez NaTwoim13
Dante pisze:
Jehowa, Jehowa. Powiedział Jehowa. Kamieniujcie go.

Hanmer Film Muszę znowu obejrzeć ten film!

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez Malapascua
Bankkaufmann pisze:
@tomy778, ja bym teraz w ogóle nie inwestował w ETF-y.
Stojąc na bocznych torach, zobaczymy za dwa lata, które banki przetrwały.
Zakładam nadchodzący krach finansowy.

Eksperyment taki nie przetrwałby ani waluty, ani rynku nieruchomości. Boczne tory istnieją tylko dla ludzi bez majątku. Ponadto, twoja ocena jest bzdurą.

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez OneOfMany
Bankkaufmann pisze:
@tomy778, teraz w ogóle nie ulokowałbym pieniędzy w ETF-y.
Stać z boku i za dwa lata zobaczyć, które banki jeszcze przetrwały.
Zakładam, że przed nami niedługi krach finansowy.

Czy mogę zapytać, dlaczego zakładasz, że przed nami niedługi krach finansowy? To pytanie jest poważne.

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez volltilger
Nie trzeba mieć kryształowej kuli, żeby przewidzieć, dokąd zmierza podróż, na szerokim froncie i we wszystkich sektorach. Scenariusz utrzymujemy inwestorów z grubymi dywidendami przy dobrej zabawie dobiegł końca, następny rok będzie gorzki. Cały interes rozleci nam się w powietrze. Pytanie nie brzmi czy, ale kiedy...
Za te 2 lata się doczekamy, zobaczymy.

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez 2utopus
Bankkaufmann pisze:
@tomy778, teraz w ogóle nie zainwestowałbym w ETF-y.
Pozostań na bocznej linii i zobacz za 2 lata, które banki jeszcze przetrwały.
Zakładam, że wkrótce nastąpi kryzys finansowy.

A czym powinno się pozostać na bocznej linii?
euro/Złoto/waluty zagraniczne/Obligacje państwowe?
Czy lepiej inwestować w aktywa rzeczowe? (Nieruchomości/Wino/Zabytkowe samochody/Sztuka/Whisky/Akcje/Kruszce szlachetne)

Co przemawia przeciwko złotym ETF-om?

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez 6Bankkaufmann
Kto dużo sieje, nie spada głęboko podczas kryzysu.
Nie stawiaj wszystkiego na jedną kartę.

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez OneOfMany
No interesuję się również tematem krachu finansowym, sytuacją na rynkach finansowych, zadłużeniem oraz tym, jak można chronić swoje majątki. Można wiele twierdzić, ale interesowałyby mnie konkretne uzasadnienia, dlaczego ktoś spodziewa się krachu finansowego.

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez NaTwoim13
OneOfMany pisze:
Interesuję się tematem krachu finansowego, sytuacją na rynkach finansowych, zadłużeniem i tym, jak można chronić swoje majątki. Można wiele twierdzić, ale chciałbym usłyszeć konkretną argumentację, dlaczego ktoś oczekuje krachu finansowego.

Na pewno znajdziesz na ten temat osobny wątek.

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez OneOfMany
noelmaxim pisze:
Dafür gibt es hier sicherlich einen anderen Thread

Nie, to pasuje tutaj moim zdaniem. Autor wątku poprosił o oceny. I jeśli ktoś odradza inwestowanie w ETF-y z powodu spodziewanego krachu finansowego, to pytanie o uzasadnienie jest uzasadnione.






Cytat noelmaxima

Hanmer Film Musze znów obejrzeć ten film!


Spójrz, to jednak był temat bez związku, który powinien znaleźć się w innym wątku. Sugeruję, żebyś nie zachowywał się jak moderator, którego nie jesteś, jeśli potrafisz przypomnieć sobie o moim wcześniejszym pytaniu. Nie chcemy przecież postawić kozła na miodzie...

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez 2utopus
OneOfMany pisze:
Tak naprawdę także interesuję się tematem krachu finansowego, sytuacją na rynkach finansowych, zadłużeniem oraz tym, jak można chronić swoje majątki, ale wiele można twierdzić, gdy dzień jest długi i zainteresowałyby mnie konkretne argumenty, dlaczego ktoś przewiduje krach finansowy.

Pytanie brzmi też, jakiego rodzaju krachu finansowego się spodziewać.

Kryzys gospodarczy światowy - upadek euro - krach giełdowy w poszczególnych krajach?

Przyczyny: spadający wzrost gospodarczy - zadłużenie poszczególnych krajów - krach dużych banków

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez tomy778
Podczas gdy niektórzy czekają na krach, ja zarabiam pieniądze. Ten, kto jest na zewnątrz, zawsze przegrywa, ponieważ w ostateczności inflacja pochłonie cię.

A ty, bankowiec, jeśli masz jaja, to kupuj duże ilości opcji PUT z rozsądnym dźwignięciem... jeśli nie robisz tego, to nie mów tutaj o żadnym krachu.

Róbcie co chcecie, ja nadal kupuję nieruchomości...

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez NaTwoim13
OneOfMany pisze:
Nie, to moim zdaniem pasuje do tego miejsca. Autor wątku zapytał o oceny. A jeśli odradza się mu inwestowanie w ETF-y ze względu na spodziewany kryzys finansowy, to pytanie o uzasadnienie jest uzasadnione.

Cóż, można rozważyć tę kwestię podczas decyzji o zakupie lub budowie nieruchomości i chcieć ją omawiać tutaj, ale chodzi mi raczej o to, co się stanie, niż o to, czy to się wydarzy. To drugie bardziej pasuje do innego wątku.

Lecz to tylko moje zdanie, na tym poziomie - dobrym z mojego punktu widzenia - możecie kontynuować dyskusję tutaj, nie mam zamiaru nikomu tego zabraniać.








Cytat od OneOfMany

Zobacz, to na przykład był faktycznie OT (off topic) i powinno być w innym wątku. Proponuję, żebyś nie zachowywał się jak moderator, którego ty nie jesteś, jeśli pamiętasz o wcześniejszym pytaniu ode mnie. Nie chcemy przecież oddać wilka owcom...


Widzisz, dlatego też nie jestem moderatorem ani nie chcę nim być, bo wtedy pozwolę sobie na rzeczy, które z przyjemnością robię obok

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez 6Bankkaufmann
@tomy778, W ogóle mnie nie znasz, jeśli chodzi o moje zaangażowanie na giełdzie. W ogóle.

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez StGe1973
utopie,

to jest co prawda offtop, ale nie powinieneś zapominać, że banki centralne są rzeczywiście panią pieniądza. Teoretycznie mogą one wykupić każdy pojedynczy dług państwowy i korporacyjny i uczynić go bezodsetkowym i niepodlegającym spłacie przez 100 lat.

Niestety od 2008 roku ten temat jest ciągle przetaczany przez ekspertów, wielki krach nadchodzi teraz, jutro albo pojutrze. Istnieje tylko jeden powód wielkiego krachu i rzeczywiście tylko jeden: Gdy wszyscy stracimy zaufanie do pieniądza, pójdziemy do banków i wypłacimy całe pieniądze, aby natychmiast kupić szczególnie niezbędne do życia dobra, bo oczekujemy, że jutro wszystko będzie jeszcze droższe.

Niemniej jednak fakt jest taki, że każda interwencja banku centralnego, zakupy obligacji, zerowe lub ujemne oprocentowanie depozytów dla banków itd., wszystko to są małe ciosy w zaufanie do pieniądza.

Ale ostatecznie nikt nie ma interesu w tym wielkim krachu: najpierw pieniądz oczywiście straciłby wartość, ale potem państwo musiałoby wprowadzić nową wartościową walutę, która zyskałaby zaufanie ludzi. Może to mieć miejsce poprzez pożyczki przymusowe pod zastaw nieruchomości, standard złota (gdzie prywatna własność złota jest zakazana, a państwo nabywa ja przymusowo po cenach zbliżonych do zerowych) itp.

Wszyscy stracą, bez względu na to, czy bogaci czy biedni, dlatego wszyscy chcemy wierzyć, że nasze PKB jest zabezpieczonym pieniądzem wartościowym. Dopóki w to wierzymy, nie będzie wielkiego krachu. Ostatecznie i to jest niestety smutna prawda: Nasz system pieniężny i finansowy opiera się jak każda religia tylko na wierze, religie wierzą w Boga, my wszyscy wierzymy, że nasz pieniądz jest wartościowy. Czy Bóg naprawdę istnieje, czy nasz pieniądz jest naprawdę wartościowy, tego nikt nie może udowodnić. Jak długo ludzie w to wierzą, dla nich Bóg istnieje i pieniądz jest wartościowy.

Jakie wnioski każdy wyciągnie z tego co do swojej postawy oszczędnościowej lub inwestycyjnej, to musi zdecydować każdy sam dla siebie...

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez tomy778
[cytat=Bankkaufmann]
@tomy778, Nie znasz mnie w ogóle, jeśli chodzi o twoją odpowiedź dotyczącą mojego zaangażowania na giełdzie.
W ogóle.
[/cytat]
Nie, nie znam cię. Ale jeśli przewidujesz tu krach i jeszcze mówisz, że w ogóle nie powinno się inwestować, to przepraszam, ale nie masz pojęcia o giełdzie. Ja też mogę stawiać miesięcznie na spadające kursy, może to również być strategia inwestycyjna. Ten cały bełkot o nadchodzącym krachu słyszy się od lat. Tak, kiedyś znowu nadejdą trudniejsze czasy, ale prawdziwy krach to zupełnie coś innego. Nikt tutaj nie chce tego doświadczyć. Wtedy będziemy mieli zupełnie inne zmartwienia.

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez 6Bankkaufmann
Utopus i StGe mają absolutną rację. @tomy778, powinno się być wrażliwym na to, co się dzieje. Spójrz tylko na Deutsche Bank, jakie śmieci mają w swoich księgach. Nie przepowiadam crashu, nigdy. Ale oczekuję większych trudności zwłaszcza w sektorze bankowym i u zadłużonych krajów. To nie ma nic wspólnego z putami. Kiedyś mania obniżenia stóp procentowych Draghiego też się skończy.

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez NaTwoim13
Proszę, proszę przestańcie, to jest trudne do zniesienia zarówno pod względem treści, jak i faktów!

To tylko uprzejma prośba.

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez 6Bankkaufmann
To nie pasuje tutaj.
Jednak ogólnie wiadomo, że Deutsche Bank ma fatalną sytuację finansową i może nawet zbankrutować.
Co w tym merytorycznie jest niezgodne?
Deriwy z kwotą 46 bilionów EUR https://www.nfs-netfonds.de/deutsche...-derivatehaus/
Tylko jeden z wielu artykułów.
Co w tym jest urocze, lub merytorycznie nieprawdziwe?
Nie ważne, to inny temat i nie należy tutaj.

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez NaTwoim13
WoodyGuthrie pisze:
Klasyczny czarny charakter: zero pojęcia, ale zdanie ma. Nikogo nie obchodzi, co tak po prostu gadasz.

Tu było świetne

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez 2utopus
StGe1973 pisze:
Dla wielkiego krachu istnieje tylko jeden powód - naprawdę tylko jeden: Kiedy wszyscy stracimy zaufanie do pieniądza, pójdziemy do banków i wypłacimy wszystkie pieniądze, natychmiast kupując szczególnie konieczne do życia dobra, ponieważ oczekujemy, że jutro wszystko będzie jeszcze droższe.

I w 2008 roku byliśmy już blisko tego momentu - jeśli teraz dług publiczny Włoch wymknie się spod kontroli lub jedna lub więcej dużych banków zbankrutuje, to może się to znowu zdarzyć.






Cytat od StGe1973

Ale ostatecznie nikt nie ma interesu w tym wielkim krachu: Najpierw oczywiście pieniądz staje się bezwartościowy, ale potem państwo musi ponownie wprowadzić wartościową walutę, której ludzie zaufają. Może to nastąpić poprzez narzucenie pożyczek zabezpieczonych na nieruchomości, standard złota (gdzie prywatne posiadanie złota jest zakazane, a państwo zmusza do wykupienia go za bezcen) lub coś w tym rodzaju.


Bogaci na pewno mają tu pewną przewagę - mogą przenieść swoje wartości/metal szlachetny lub coś podobnego za granicę, a akcje i inne aktywa nie są bezwartościowe - emerytury i ubezpieczenia na życie osób mniej zamożnych są prawdopodobnie znacznie zdeprecjonowane - podobnie jak książeczki oszczędnościowe/rachunki oszczędnościowe/depozyty terminowe.






Cytat od StGe1973

Wszyscy przegrają, bez względu na to, czy są bogaci czy biedni, dlatego chcemy wierzyć, że nasze PKB to wartościowe pieniądze. Dopóki w to wierzymy, nie będzie wielkiego krachu.


Moim zdaniem bogaci mogą nawet skorzystać na kryzysie - ci, którzy w czasie kryzysu finansowego mogą kupować akcje/nieruchomości (ponieważ być może mają metale szlachetne lub obce waluty), kupią je znacznie taniej.

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez StGe1973
"utopus,



Stał dług publiczny Włoch i banki nie są problemem, ponieważ stoją za nimi słowa Draghiego whatever it takes. EBC zrobi wszystko, aby uratować [url]euro[/url], a banki centralne faktycznie mogą nieograniczenie drukować pieniądze i kupować wszystko.



Oczywiście bogaci zawsze lepiej wyjdą na wielkim kryzysie niż biedni, po prostu dlatego, że potrafią silnie zdywersyfikować swoje majątki, nieruchomości, sztukę, metale szlachetne, [url]waluty[/url] itp. Nawet bogaci nie mają interesu w kryzysie, ponieważ także stracą pieniądze lub majątek, czego oczywiście nie chcą. Ale chociaż także stracą, ich sytuacja będzie oczywiście lepsza niż ubogich ludzi.



Największym problemem nie jest ani potencjalne bankructwo Włoch, ani banków (co może uregulować EBC), ale stopy procentowe. Gdy stopy depozytowe dla banków zostaną dalej obniżone (przez EBC), nadejdzie moment, że nawet małym oszczędzającym będą naliczane od banków ujemne odsetki. To może być punkt, w którym wszystko się zawali, czyli ludzie rzeczywiście pójdą do banku, wypłacą całe pieniądze i powiedzą: Ok, zanim zapłacę ujemne odsetki, wolałbym kupić to i tamto. Więc nie tylko negatywne realne odsetki (odsetki - inflacja), ale rzeczywiście mniej pieniędzy będzie na koncie oszczędnościowym.



W ten sposób problemem nie jest dług, niezależnie czy banków czy państw, ale EBC faktycznie nie ma już amunicji do reagowania w kwestii stóp procentowych. Przynajmniej nie bez znacznego ryzyka dla dużego kryzysu. Ale to teraz zaczyna zboczyć z tematu ETF. Bezpieczna prognoza na kryzys i czy akcje czy ETFy są naprawdę możliwym (częściowym) rozwiązaniem, nie istnieje. Lepsze niż pieniądze na koncie na pewno, czy akcje w przeciwieństwie do metali szlachetnych, nieruchomości itp. lepiej poradzą sobie w ewentualnym kryzysie, tego nikt poważnie nie może powiedzieć...
"

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez 6Bankkaufmann
StGe1973, dokładnie tak jest. Mamy podobne myślenie. Whatever it takes, a nawet wierzę, że możemy otrzymać stopy oprocentowania [url]kredytów[/url] mieszkaniowych poniżej zera. We Francji mamy już ujemne stopy zwrotu na 10-letnich obligacjach. Ale moim zdaniem to nie jest jednokierunkowa droga, niezależnie od tego, jak bardzo staramy się uniknąć ujemnych stóp procentowych (obligacje, akcje, nieruchomości, itp.) Jak banki mają zarabiać pieniądze? Dług wzrósł zbyt bardzo i wszyscy będziemy to musieli opłacić.

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez NaTwoim13
Bankkaufmann pisze:
Cokolwiek trzeba zrobić, a nawet wierzę, że możemy otrzymać ujemne oprocentowanie kredytów hipotecznych.
We Francji mamy już negatywny zwrot inwestycji w 10-letnich obligacjach.
Jak więc banki mają zarabiać pieniądze?

1) Czy wiesz w ogóle, że tutaj mieszasz aktywa/pasywa?

2) Proszę wyjaśnij mi, jak mogą powstać ujemne stopy procentowe w dziedzinie kredytów hipotecznych, co musi się wydarzyć i gdzie musi znajdować się stopa procentowa?

3) Czy wiesz, że we Francji są stosowane zmienne stopy procentowe, a nie długoterminowe ustalenia oprocentowania, nie ma tam praktycznie kredytów na 100%, ponieważ wymagane jest minimum 20% wkładu własnego? Co łączy rynek francuski z niemieckim?

4) Czy wiesz, w jaki sposób banki zarabiają pieniądze udzielając kredytów hipotecznych?

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez volltilger
tomy778 pisze:
...
Okaż jaja i kupuj dużą ilość opcji PUT z rozsądnym dźwignią... Skoro tego nie robisz, to nie mów tutaj o kryzysie.

Robcie co chcecie, ja będę dalej inwestować w nieruchomości...

@tomy778: Byłeś w dobrym koniu... właśnie przeczytałem na taśmie, że ceny mieszkań i domów w pierwszym kwartale 2019 roku wzrosły o 5%!
Tak trzymaj!

Re: Mieszkanie własnościowe jako urzędnik

Napisany przez volltilger
Hej, @ Bankkafmann, powinniśmy wylać szklankę szampana na naszą kryształową kulkę, czasami wystarczy nawet zamglone szkło, to poszło szybciej niż myślałem! Może teraz nie Mały Moët, bo właśnie butelkują Sterilium... Nawet jeśli ta zaraza dodatkowo smaruje nieco mydła na zbocze, zobaczymy, kto będzie się jeszcze męczył pod koniec roku, a potem zaczniemy działać! Faktycznie zainwestowałem w tego rodzaju ETF-hoppaninę jeszcze w październiku 2019, a obecnie jest to pozycja z najmniejszymi stratami, szacunek! Poza tym siedzę w opłacalnym gnieździe na torbie pełnej pieniędzy i czekam, aż wirus skończy swoje. Na przykład celem było kupienie kolejnych 20 tysięcy akcji BP Plc w ciągu najbliższych 10 lat, teraz pewnie będzie to znacznie szybciej! Dzisiaj za 2,90€... Jeśli kiedykolwiek będziesz w okolicach Rhein Main, daj znać, znam tu kilka fajnych restauracji. Wszystko będzie jeszcze lepsze!

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata