Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Znasz się na inwestycjach? Wymieniaj się wiedzą z innymi użytkownikami forum.

Re: Bezpiecznie ulokować spadek.

Napisany przez drkingschultz
Cześć,

dzisiaj zarejestrowałem się tutaj, ponieważ szukam niezależnej porady dotyczącej finansów.

Krótko o mnie: Mam 40 lat, nie jestem żonaty, ale od wielu lat mieszkam z partnerką w domu jednorodzinnym.

Nasza sytuacja finansowa jest w zasadzie dobra. Nie mamy dzieci, a nasze roczne dochody netto wynoszą około 58 tys. EUR. Wydajemy stosunkowo niewiele pieniędzy, nie jeździmy drogimi samochodami, a urlop spędzamy raz w roku przez tydzień w Rhön. Nasz Dom został sfinansowany w połowie za pożyczkę, a w drugiej połowie za własne środki. Co miesiąc płacimy około 500 EUR za pożyczkę, która zostanie spłacona za około 13 lat. Wtedy będę właścicielem 75% domu, a moja partnerka 25% (ponieważ wniosłem więcej wkładu własnego).

Mam oszczędności w wysokości około 100 tys. EUR, które leżą na koncie oszczędnościowym. Zacząłem je gromadzić, gdy oprocentowanie kont oszczędnościowych było jeszcze rozsądne. Ponadto co miesiąc wpłacam 100 EUR na ETF i mam ubezpieczenie na życie, które obecnie jest zawieszone ze względu na złą rentowność.

Dwa lata temu zmarł mój ojciec, a moja matka odziedziczyła Dom i majątek pieniężny (mój brat i ja oczywiście otrzymaliśmy naszą ustawową część, której jednak nie domagaliśmy się).

Mój brat chciałby zamieszkać z rodziną w domu rodziców i przeprowadzić odpowiednie prace budowlane, aby jego rodzina i moja matka mogli tam mieszkać. Dla tego celu Dom ma zostać na niego przepisany (darowizna od mojej matki). Ja mam otrzymać odpowiednią wartość w EUR. Jest to również w celu zabezpieczenia majątku mojej matki na wypadek, gdyby kiedyś musiała trafić do domu opieki.

A teraz do mojego właściwego pytania: Ze względu na raczej skromny styl życia, obecnie (jeszcze) nie potrzebuję tych pieniędzy. Więc nie chcę niczego kupować ani roztrwonić. Chcę je głównie bezpiecznie ulokować.

Ze względu na koronawirusa i politykę pieniężną EZB obawiam się w średnim okresie silnej inflacji. Dlatego nie chciałbym pozostawiać pieniędzy na rachunkach oszczędnościowych ani na rachunku bieżącym.

Moje przemyślenia:

- mogę spłacić kredyt hipoteczny z domu wcześniej (tylko mój udział lub udział partnerki, która płaciłaby miesięczne raty mnie zamiast bankowi). W ten sposób około 1/3 pieniędzy byłoby zainwestowane.

- mogę kupić metale szlachetne (fizycznie), ale obecnie uważam to raczej za niekorzystne ze względu na wysokie ceny.

- mogę ulokować pieniądze za granicą na koncie oszczędnościowym lub podobnie. Jednak po moich poszukiwaniach nie jest to takie proste, jak się wydawało. Wygląda na to, że w Szwajcarii jest to możliwe tylko z zamieszkaniem, a w Norwegii również nie jest to możliwe bezpośrednio.

Będę wdzięczny za wskazówki, jak sensownie i bezpiecznie ulokować pieniądze.

Aha, chodzi ogólnie o kwotę około 250 tys. EUR.

Z góry dziękuję.

Re: Bezpiecznie ulokować spadek.

Napisany przez Cici
drkingschultz pisze:
Ze względu na koronawirusa i politykę pieniężną ECB widzę średnioterminowe ryzyko silnej inflacji. Dlatego nie chciałbym pozostawiać pieniędzy na kontach oszczędnościowych ani lokatach terminowych.

Uważam, że obawy te są przesadzone. Pieniądze ECB głównie płyną na rynki finansowe, skąd przenikają do realnej gospodarki tylko nieśpiesznie. Bezpośrednie pomoc finansowa dla państw idzie wprost do realnej gospodarki, ale na początku służy tylko zrównoważeniu poniesionych strat. Jedynie ze względu na odbicie po kryzysie (efekt bazy) inflacja wkrótce musi nieco wzrosnąć, jednak nie zakładam silnej inflacji (dwucyfrowe wskaźniki inflacji).





- mogę spłacić kredyt hipoteczny wcześniej (tylko mój udział lub także udział partnerki, która wtedy płaciłaby miesięczne raty do mnie zamiast do banku). W ten sposób około 1/3 pieniędzy byłaby zainwestowana.


Wcześniejsza spłata kredytów jest zazwyczaj najlepszą inwestycją, gdy oprocentowanie kredytu jest wyższe niż rentowność inwestycji. Z drugiej strony, w przypadku wzrostu inflacji zadłużenie również traci na wartości. Jeśli więc zakładasz silną inflację, bardziej sensowne byłoby przesunięcie spłaty zadłużenia jak najdalej w przyszłość.





- mogę kupić metale szlachetne (fizycznie), co obecnie jednak uważam za niekorzystne ze względu na wysokie ceny


Przy oczekiwanej silnej inflacji zdecydowanie warto mieć podstawową rezerwę metali szlachetnych (fizycznie trzymaną), ponieważ każda inflacja może się rozpędzić. Należy jednak mieć świadomość, że złoto nie jest bezpieczną inwestycją. Cena złota oscyluje czasem tak gwałtownie jak rynek akcji.





- mogę ulokować pieniądze za granicą na koncie oszczędnościowym lub podobnie. Według moich badań nie jest to jednak tak proste jak się wydaje. W Szwajcarii, zdaje się, możliwe tylko przy zamieszkaniu, w Norwegii też prawdopodobnie nie tak łatwo.


Nie rozumiem motywacji za założeniem zagranicznego konta oszczędnościowego. Poziom oprocentowania jest podobnie niski we wszystkich bezpiecznych krajach, a nawet ujemny w Szwajcarii. Jeśli chodzi o zyski z kursów walutowych, byłoby to zakład na spadające euro. Jeśli spojrzeć na relację euro-dolar, obecnie wiele wskazuje na umacniające się euro w ciągu najbliższych lat. Dopóki Twoje życie gospodarcze odbywa się w Niemczech (lub w strefie euro), inwestycje w obce waluty są czystą spekulacją.
Przy zagranicznych kontach zawsze należy również zwracać uwagę na gwarancję depozytów poszczególnych banków. Kraje UE oferują tu nieco wyższe odsetki, ale sytuacja w Grecji czy na Cyprze pokazała, że dostęp do tych pieniędzy w razie potrzeby może być znacznie ograniczony.

Z Twoich rozważań wnioskuję, że chcesz ulokować pieniądze jednocześnie bezpiecznie, ale z wyższym dochodem niż na koncie oszczędnościowym. Obecnie jest to jednak po prostu niemożliwe. Musisz zdecydować, czy zrezygnujesz z większego zysku, czy podejmiesz większe ryzyko, z możliwością posiadania za dziesięć lat nawet mniejszej sumy niż obecnie.
Wcześniejsza spłata kredytu oraz inwestycja w mieszankę tagesgeldu, dobrze rozproszonego funduszu akcyjnego i kilku metali szlachetnych są moim zdaniem najlepszą alternatywą w obecnej sytuacji na przestrzeni najbliższych 10-20 lat. Tagesgeld/Festgeld w krajach UE mogłoby być uzupełnieniem, ale główne inwestycje powinny być trzymane w niemieckich bankach. Jaki procent całkowitej sumy 250 tys. euro powinien przypadać na każdy składnik, zależy od Twojej osobistej tolerancji na ryzyko. Możesz na przykład zacząć od miesięcznego planu oszczędzania, a następnie stopniowo eksperymentować z większym ryzykiem.

Re: Bezpiecznie ulokować spadek.

Napisany przez drkingschultz
Dziękuję za szczególnie obszerną odpowiedź.

Oprocentowanie kredytu jest niskie (3,1%, co wówczas było dobrym oprocentowaniem), ale z drugiej strony miesięczna rata w wysokości około 500 EUR nie stanowi dla nas obciążenia. Zatem byłoby możliwe wcześniejsze spłacenie, ale aktualna rata nie sprawia nam problemu. Ponadto, z racji stopniowej utraty wartości pieniądza, uważam, że nie ma nic złego w kontynuowaniu obecnej sytuacji finansowej.

Posiadam już pewną ilość złota (fizycznie), ale obecnie nie planuję dokupować, ponieważ jest za drogie. Przy złożach złota lub innych metali szlachetnych widzę zaletę w tym, że zawsze zachowują one pewną wartość. Każda waluta ma wartość tylko tak długo, jak długo jest akceptowany na wartość nominalną. Złoto natomiast może podlegać wahaniom, ale prawdopodobnie nigdy nie straci swojej wartości.

Idea związana z zagranicznym rachunkiem oszczędnościowym wygląda następująco: Jak potoczą się losy euro? Czy straci na wartości, czy przetrwa, czy może będzie restrukturyzacja długu, itp. Dlatego rozważałem inwestycje w korony norweskie lub franki szwajcarskie, które obie uważane są za stabilne waluty. W ten sposób, w przypadku krachu euro, można by było przynajmniej częściowo zachować lokaty.

Dla mnie priorytetem jest bezpieczeństwo, a nie zysk. Oczywiście dobrze byłoby uzyskać atrakcyjny zwrot z inwestycji. Albo przynajmniej taki, który pokryje inflację, ale nie mam złudzeń co do 10%, wiem, że to nierealne. Dlatego bezpieczna forma lokowania kapitału zawsze jest dla mnie priorytetem.

Re: Bezpiecznie ulokować spadek.

Napisany przez 2utopus
Pytanie brzmi, co rozumiemy przez bezpieczne. Jeśli na koncie oszczędnościowym zawsze widnieją te same cyfry, pieniądze mogą być mniej lub bardziej warte niż waluta porównawcza.

Czy kapitał produkcyjny (akcje, ETF itp.) jest mniej bezpieczny? Wartość widoczna jest raczej w kursie - ale czy to oznacza koniecznie mniejsze bezpieczeństwo? Prawdopodobnie jesteśmy lepiej chronieni przed utratą siły nabywczej lub ryzykiem walutowym.

Przy stopie 3,1% zdecydowałbym się spłacić po zakończeniu okresu obowiązywania oprocentowania.

Re: Bezpiecznie ulokować spadek.

Napisany przez drkingschultz
Oprocentowanie jest ustalone na cały okres 20 lat. Potem pozostaje niewielka kwota, dla której jednak nie opłaca się dalszego finansowania.

Mówiąc krótko, chcę spać spokojnie w nocy i jak najmniej martwić się o straty. Mogę żyć nawet ze stratą, która mieści się w ramach niskiej inflacji. Jednak nie chcę w żadnym wypadku doświadczyć (prawie) całkowitej straty, gdy euro się załamie.

Nie mam za dużo pojęcia o rynkach finansowych i kapitałowych, więc nie mam zamiaru spekulować na akcjach czy czymś podobnym. Mam kilka akcji, ale to bardziej dla zabawy, nie jako inwestycje majątkowe. A ponieważ kupiłem je krótko przed pandemią, sytuacja nie wygląda zbyt dobrze. Krótko mówiąc, nie mam do tego ręki.

Re: Bezpiecznie ulokować spadek.

Napisany przez 2utopus
kredyty można zwykle rozwiązać po upływie 10 lat + okresu wypowiedzenia (6 mies.?) - a następnie spłacić resztę.W przypadku wpłat gotówkowych w EUR, rzeczywista wartość/kupowalność również się zmienia - czy np. lepiej sprawują się tu USD, frank Szwajcarski czy Korona Norweska, to jednak raczej spekulacje.Moim zdaniem lepiej rozłożyć jaja na różne koszyki - geograficznie/klasy aktywów/ryzyko... czyli np. nie trzymać wszystkiego w Niemczech/UE ani tylko w nieruchomościach - mieszanka czyni sukces.

Re: Bezpiecznie ulokować spadek.

Napisany przez drkingschultz
Tak, chciałem to zrobić w ten sposób. Część w D (lokata terminowa), część za granicą (Szwajcaria lub Norwegia, również coś w rodzaju lokaty terminowej), część w ETF-ach, część w metale szlachetne.

Re: Bezpiecznie ulokować spadek.

Napisany przez Cici
"

Oto, o co chodzi z myślą o lokacie zagranicznej: Co się stanie z [url]euro[/url]? Czy straci wartość, czy przetrwa, czy będzie restrukturyzacja zadłużenia, itp. Dlatego myślałem o lokacie w koronach norweskich lub frankach szwajcarskich, które obie uchodzą za dość stabilne [url]waluty[/url]. W ten sposób w przypadku krachu [url]euro[/url] można by przynajmniej częściowo uratować swoją lokatę.



Mógłbyś opisać przewidywany scenariusz? Krach [url]euro[/url] brzmi bardzo ogólnie. Wcześniej wspomniałeś o silnej inflacji. [url]euro[/url] w najbliższych 20 latach z bardzo wysokim prawdopodobieństwem nie będzie tak silnie inflacjonować, że trzeba będzie je zastąpić nową walutą. Aktualnie nie ma na to najmniejszych oznak (na przykład wobec korony norweskiej [url]euro[/url] przecież od lat zyskuje wartość). Jeśli przewidujesz rozpad strefy [url]euro[/url], powinieneś trzymać przede wszystkim aktywa w niemieckich inwestycjach (np. na kontach bankowych, obligacjach rządowych), ponieważ ewentualny nowy mark niemiecki na pewno zyska na wartości w stosunku do innych walut UE. W przypadku restrukturyzacji długu ważne byłoby, gdzie miałaby ona miejsce. Uważam, że mało prawdopodobne jest, aby Niemcy nie byli w stanie spłacić części swoich długów. Tak więc nawet w takim przypadku oszczędności w niemieckich obligacjach rządowych byłyby dobrze ulokowane.



Moim zdaniem największym ryzykiem jest obstawianie jednego scenariusza i pomijanie wszystkich innych. Oczywiście nadal mogą wystąpić recesje lub inne kryzysy, które wstrząsną rynkami finansowymi. Ale stawianie wszystkiego na krach może tylko zwiększyć ryzyko utraty majątku, a nie je zmniejszyć. Rozproszone inwestowanie jest zawsze najlepszą alternatywą w niepewnych czasach. W jego skład powinny wchodzić inwestycje przynoszące zyski w dobrych czasach gospodarczych (przede wszystkim akcje i nieruchomości).

Re: Bezpiecznie ulokować spadek.

Napisany przez bruno68
@drkingschutz

aby odpowiedzieć na Twoje pytanie o bezpieczną walutę, należy wymienić szwajcarski frank, ponieważ nie ma innej waluty na świecie, która nie mogłaby spłacić swoich długów poprzez inflację!

W innych przypadkach są:

- złoto, srebro oraz metale szlachetne grupy platinoidów,
- diamenty, rubiny, szmaragdy lub inne kamienie są zupełnie nieprzydatne!
- obrazy, rzeźby, płaskorzeźby są zupełnie nieprzydatne!
. futra, norki mogą zadowolić żonę, ale nie PETA, a sprzedaż ponowna może odbyć się tylko po dużym obniżeniu wartości!
- metale przemysłowe, takie jak miedź, cyna, cynku,... dla większości prawdopodobnie będą zbyt nieporęczne ze względu na masę!

Z tego wynika, że w czasie kryzysu tylko:

- złoto jako duża wartość będzie przydatne jako zabezpieczenie,
- na codzienne przetrwanie najlepiej będzie posiadać srebro lub miedź, powyżej 200 € srebro (powyżej 40 g), do 200 € miedź (40 kg) / ponieważ srebro jest obecnie droższe niż miedź o ponad 1.400!

- w przypadku inwestycji w franki szwajcarskie, należy uwzględnić, że w czasie kryzysu może nastąpić przymusowe ograniczenie i w rezultacie odłączenie potrzebnej kwoty jest niemożliwe! Patrz Grecja, gdzie klienci mogli wypłacić pieniądze tylko w określone dni (według liter i maksymalna kwota)!

Załóżmy, że sami nie będziecie w stanie tego zrobić!

Moja rekomendacja jest taka, aby skierować się do 205 doradców zgodnie z Ustawą o Wolnych Zawodach lub do 17 wpisanych do rejestru Niezależny doradca ds. Inwestycji Honorowych zgodnie z § 93 ust. 1 WpHG.

Biorąc pod uwagę kwotę 250.000 €, zakładam jednak, że w grę wchodzi tylko bank! Ponieważ sami nie macie pojęcia, zakładam, że potrzebujecie ekskluzywnego programu. Wymagałoby to rocznej opłaty w wysokości 1,28% ³ p.a.!
³ Warunki do uzgodnienia z Tobą osobiście w ramach naszego cennika usług zależą od wolumenu, złożoności i indywidualnych wymagań dotyczących Twojej inwestycji. Nasze doradczynie są zawsze do Państwa dyspozycji w naszych oddziałach, jeśli potrzebujecie dalszych informacji.

W przypadku własnej decyzji istnieje ryzyko całkowitej straty!

Nie znajdziesz tu wielu prawdziwych doradców, ponieważ zarejestrowanych jest ich tylko 205 w całych Niemczech! I stawki godzinowe dochodzą nawet do 400 €! A minimalna liczba godzin wynosi około 20 do 30 godzin.

Koszt banku lub doradcy banku wynosi co najmniej 3.200 € rocznie, rosnąc w miarę wzrostu majątku! Koszty doradcy wynoszą od 8.000 € do 12.000 € tylko za czystą konsultację! Niemniej jednak zakładam, że opłata wynosi nie 1,28%, ale raczej około 2%!

bruno68

Re: Bezpiecznie ulokować spadek.

Napisany przez 2titan1981
Witaj,

Przy bezpiecznym lokowaniu środków należy najpierw wiedzieć, przed jakim ryzykiem chcesz zabezpieczyć swoje pieniądze. Istnieje wiele zmiennych, którymi trzeba się zająć, których niestety nie da się pokryć wszystkich jednocześnie...

Jeśli nie potrzebujesz pieniędzy, albo nie planujesz użyć ich w ciągu najbliższych 10 lat i jednocześnie chcesz osiągnąć zysk, nie obejdzie się bez funduszy inwestycyjnych, ETF-ów i akcji. Nieruchomości trzeba trzymać przez 10 lat, a posiadanie własnej byłoby zbyt dużym kawałkiem majątku. Metale szlachetne nie przynoszą odsetek, więc ich wartość może rosnąć tylko poprzez wzrost kursu. Obecnie ceny są wysokie i w przypadku wysokiej inflacji lub kryzysu gospodarczego mogłyby one wzrosnąć dalej. Spadłyby one dopiero po uspokojeniu się rynku.

Na Twoim miejscu spłaciłbym kredyt hipoteczny, zgodnie z założeniem podziału 75%/25% dostępnych środków. Możesz spłacić go w ramach ewentualnych możliwości dodatkowej spłaty lub dostosować udziały w posiadanej nieruchomości w księdze wieczystej... Jeśli masz na to czas i chęci. Zapoznaj się z ETF-ami. Ponieważ horyzont inwestycyjny jest nieznany, więc najprawdopodobniej przekracza 10 lat...

Następnie rozważ inwestycję częściowo w ETF-y. Po pierwsze, aby w pełni wykorzystać kwotę wolną od podatku w wysokości 801€, zainwestuj w dywidendowy ETF inwestujący na całym świecie. Przede wszystkim zwracaj uwagę na koszty. W otoczeniu o niskich stopach procentowych/dywidendach koszty są kluczowym czynnikiem. Roczny koszt prowadzenia konta z jednym funduszem nie powinien przekraczać 30€, a zakup jednostek nie powinien kosztować więcej niż 0,5% miesięcznej kwoty inwestycji. W przypadku funduszu nakłady nie są duże... Trzeba tylko sprawdzić, czy przekraczasz stałe 801€, kwotę oznaczoną jako wolna od podatku. W takim przypadku można zainwestować dodatkowy fundusz kapitalizujący, jeśli zależy Ci na minimalnym nakładzie pracy, możesz pozostawić to przy jednym funduszu. Jeśli jednak masz czas, chęci i zainteresowanie, możesz to rozwijać... Poprzez dodanie więcej funduszy/ETF-ów, aby dalszy zróżnicować inwestycje....

Dobrą stroną tej strategii jest oszczędność na niezależnych doradcach finansowych z banku, lub też wolnych lub nawet Robo-doradcach, ponieważ inwestując tylko w jeden/dwa ETF-y, które dostosowują się do rynku, nigdy nie przeważasz jako laik, zawsze odzwierciedlasz rynek za pomocą ETF-ów i w zależności od kwoty inwestycji, kosztuje to ~41€ rocznie dla konta i zakupów jednostek (przy 300€ miesięcznie).... przy 1000€ miesięcznie będzie to ~66€ w skali roku na koszty konta oraz zakupy ETF-ów. W przypadku przykładowo kilku tysięcy euro, koszty są praktycznie zerowe..... Widać, gdzie można zaoszczędzić dużo pieniędzy... nawet nie mając dużego doświadczenia w tej dziedzinie......

Ponadto nie należy inwestować wszystkiego w fundusze/ETF-y, ponieważ ich wartość może znacząco zmieniać się w czasie. Dlatego to ważne jest zrównoważone dywersyfikowanie inwestycji w zależności od tego, jakie ryzyko chcesz zabezpieczyć. Rozkład wartości między lokaty terminowe, ETF-y i metale szlachetne. Na początku zalecam umieszczenie pieniędzy na lokacie terminowej, aby uzyskać trochę odsetek (np. 100 000€) na różnych bankach w Północnej i Środkowej Europie, a następnie opracować plan oszczędzania w ETF-y, przenosząc co miesiąc pieniądze z lokaty na fundusze, a w przypadku spadku ceny złota również tam.... Niezależnie od tego, czy korzystasz z niezależnego opłacanego doradcy finansowego, zawsze musisz podjąć decyzję, jak chcesz zainwestować... Masz więc pracę w każdym przypadku, ale niekoniecznie koszty.... Celem może być przyjęcie podziału np. 33/33/33 lub 20/20/60 na lokaty terminowe/Złoto/ETF-y w zależności od tego, jakiego rodzaju ryzyko chcesz zabezpieczyć... ETF-y rosną lub spadają wraz z rozwojem lub recesją gospodarczą. Wartość złota rośnie, gdy gospodarka spada, a spada, gdy gospodarka rośnie. lokata terminowa jest zawsze dostępna, o ile nie dochodzi do skrajnych wstrząsów gospodarczych, więc trzeba zawsze działać na czas i w razie potrzeby zrezygnować z ostatnich punktów rentowności....

Widzisz, że można działać oszczędnie, jeśli samemu przejmuje się odpowiedzialność za swoje pieniądze, co zresztą zawsze warto robić.

Bo istnieje wystarczająco dużo znanych osób, które straciły swoje pieniądze na doradcach finansowych.... Oczywiście można zawsze skarżyć się jedynie wtedy, gdy wie się dokładnie, jak zapewnić, że to Ty ponosisz koszty strat, a nie doradcy finansowi.... Pieniądze innych łatwo wydać niż własne....

Niektórzy chcą mieć udział w swoim własnym dziedzictwie, dlaczego zatem odstępować innym rocznie swoje pieniądze i ostatecznie ponosić takie samo ryzyko utraty, co jest nieprawdą w przypadku właściwej inwestycji... jedynie oszczędza się na kosztach doradcy i można osiągnąć większą rentowność. Podobnie jest z funduszami, które przez lata nie są w stanie przebić rynku... ponieważ muszą podejmować więcej ryzyka, ponieważ zazwyczaj chcą pobierać 1-2% opłaty rocznie niezależnie od zysku czy straty. Muszą zatem zarobić te dodatkowe koszty, aby odzyskać 1-2% opłat....

W porównaniu do kosztów w wysokości 3000€ rocznie, można spokojnie przenieść te pieniądze stopniowo z lokaty terminowej w ETF-y i złoto.... Firma doradcza musi najpierw zarobić 3000€ na zysk....

Re: Bezpiecznie ulokować spadek.

Napisany przez drkingschultz
Dziękuję wszystkim za wyczerpujące odpowiedzi. Jestem trochę zdezorientowany, ponieważ z jednej strony słyszy się wiele o coraz większych długach UE, zadłużeniu spowodowanym przez koronawirusa, pomocy odbudowowej, itp. Pojawią się wtedy szybko myśli o tym, czy euro przetrwa, co się stanie z oszczędnościami, itp. W tym sensie nadarza się dla mnie nieodpowiedni moment na ten deszcz pieniędzy, ponieważ z jednej strony nie potrzebuję naprawdę tych pieniędzy, ale z drugiej strony chcę je ulokować w sposób możliwie bezpieczny i wartościowy, a najlepiej je jeszcze pomnażać. Myślę, że postąpię tak, jak proponowano tutaj wielokrotnie: dalej spłacać kredyt hipoteczny, zainwestować trochę w metale szlachetne (gdy znowu stanieją), a resztę rozproszyć pomiędzy ETF-y i lokaty. A co do wszystkiego innego, muszę trochę zgłębić temat i zobaczyć, co dla mnie wchodzi w rachubę.

Re: Bezpiecznie ulokować spadek.

Napisany przez 2tneub
drkingschultz pisze:
Dlatego właściwie dla mnie nieszczęście, bo z jednej strony nie potrzebuję tego pieniądza naprawdę

Jeśli te wszystkie pieniądze stanowią dla ciebie obciążenie psychiczne i nie możesz spokojnie spać, mam dla ciebie małą radę. W Niemczech jest wiele organizacji charytatywnych, które z radością przyjmą datki.

Re: Bezpiecznie ulokować spadek.

Napisany przez drkingschultz
Nie, to nie stanowi dla mnie żadnego obciążenia, a tak naprawdę zawsze dobrze śpię. Nie powiedziałem też, że nie chcę. Powiedziałem tylko, że (na razie) nie potrzebuję. Oczywiście, mogę też kupić Dom letniskowy i łódź, i wtedy sprawa będzie załatwiona.

Niemniej jednak dziękuję za radę.

Re: Bezpiecznie ulokować spadek.

Napisany przez bruno68
@drkingschultz,
chciałbym przedstawić przeciwne argumenty wobec wypowiedzi titan1981!

Oczywiście, można wszystko zrobić samemu, ale czy nie ma się jeszcze głównego zajęcia? Dojazdu? Co wielu zapomina, to to, że tydzień składa się tylko z 7 dni po 24 godziny, czyli 168 godzin. Jasne, można skrócić czas snu, popijajac Red Bullem lub innymi środkami! Ale czy czas na giełdzie nie jest taki sam jak czas pracy? Przynajmniej byłoby tak w przypadku pracy biurowej!
Oczywiście, można zrezygnować ze swojej pracy i spędzić więcej czasu przed komputerem! Oszczędzasz wtedy czas dojazdu do pracy! Ale czy praca jako day trader zapewnia miesięczny dochód z pracy? Kto wtedy płaci składki na ubezpieczenie zdrowotne?
Wszyscy grillują latem, tylko ja nie, bo nie mam czasu! Urlop? Słyszałem o nim tylko z opowieści! Bo gdy ostatnio byłem na urlopie, pojawił się kolejny skandal giełdowy! Inwestycja przepadła! Kosztowny urlop!

Dobre platformy transakcyjne podają wartość pożyczki na czas zakupu kontraktu terminowego! Mój brat też tam handluje, ale tylko niewielkimi kwotami do 500 €. Ponieważ ma również prawo do kupna opcji, jest to istotne przy transakcjach związanych z papierami wartościowymi o niskiej wartości!
Jak już wspomniałem, przed każdą transakcją dostaje informację o tym, na ile dana inwestycja może być zabezpieczona pożyczką! Dlatego platforma lub emitent sam oszacowuje ryzyko!

Razem zastanowiliśmy się, jak ważne to jest! Niestety okazało się, że to był często lepszy wskaźnik niż wszystkie gadanie z gazet, telewizji, radia czy gorących wskazówek!

Wystarczy przypomnieć sobie Biodata (stodoła za 1 mld €), EM.TV (wartość akcji wzrosła 500-krotnie, aż do wyroku),...; jak to było? Nowy rynek?
A dzisiaj Wirecard, gdzie nawet nadzór zwolnił pierwszego wysokiego urzędnika, a trzech innych może zostać zwolnionych!



Kontrowersyjny szef APA został zwolniony
14 grudnia 2020 , zaktualizowano 14 grudnia 2020, 17:18


Co było z zakazem sprzedaży krótkiej? Ktoś tu coś kombinuje! Dobrze, że są jeszcze miejsca pracy w Tönnies, jako rzeźnik lub rozbiórca!

Zachęcam do odwiedzenia strony www.deutsche-versicherungsboerse.de w celu uzyskania dodatkowych informacji

O, wracając do zabezpieczenia pożyczkowego podczas składania zamówienia na akcje, fundusze, ETF-y czy opcje, platformy już wiedzą, na ile może spaść kurs! Gdy kupujesz akcje o obecnym współczynniku pożyczkowym 30 %, to nawet w normalnym handlu oznacza to stratę do 70 %! Z 50 000 € zostaje 35 000 €!
Pozostaje pytanie, jak szybko kurs się może podnieść? O ile musi wzrosnąć kurs, aby wyjść z tej dziury? Ponad 300 %! Netto, ponieważ dywidendy są niezależne od kursu i zawsze są obciążane podatkiem od odsetek!

Ale to wszystko jest kompletną bzdurą, ponieważ przy ocenie zawsze można mieć negatywną niespodziankę, jak w przypadku Air Berlin, gdzie pisemna gwarancja głównego wierzyciela była równie wartościowa jak jednowarstwowy szary papier toaletowy!
Oczywiście, może to oznaczać samemu sobie podważanie swojego interesu, ponieważ traci się własne środki z powodu wiary = ufania, że ma się rację! Kto wierzy w coś, powinien iść do kościoła, meczetu, klasztoru lub gdziekolwiek indziej, ale proszę nie wierzyć na giełdzie!

Oczywiście, najpierw należy udzielić odpowiedzi na postawione pytanie! Niestety, to też nie zawsze jest właściwe!

Oczywiście, ETF-y są tanie, bardzo tanie? Ale czy można ograniczyć lub uniknąć ryzyka spadków kursu? Nie!

Inaczej ma się sprawa, gdy rozważa się ubezpieczenie z funduszem inwestycyjnym z aktywnymi zabezpieczeniami, takie jak z Protektorem czy log in! Gdzie wahania kursu w górę i w dół są ograniczone!
Produkty są ograniczone w górę, gdzie maksymalnie 3,3 % miesięcznie przez 12 miesięcy daje okrągłe 39,6 % rocznie, ale korekty kursu w dół wynoszą 0 %!
Nie ma znaczenia, czy koszty są związane z ubezpieczeniami czy stratami kursowymi, opodatkowanie funduszy ETF!

Jak napisał ktoś: Gdy złoto traci na wartości, to tak jak opłacona składka ubezpieczeniowa!
Bo 1 tona złota pozostaje 1 toną złota! Zmienia się tylko cena, w 1980 roku było to 10 milionów marek niemieckich, a dziś 50 milionów euro, co oznacza wzrost wartości o 1000 % w ciągu 40 lat!

Inne zalety lub wady pozostawiam bez komentarza!

bruno68

Re: Bezpiecznie ulokować spadek.

Napisany przez Cici
bruno68 pisze:
Jak kiedyś ktoś napisał: Kiedy złoto traci na wartości, jest to jak opłacona składka ubezpieczeniowa!
Bo 1 tona złota, pozostaje 1 toną złota! Tylko cena się zmienia, w 1980 roku 10 milionów marek niemieckich, dzisiaj 50 milionów euro, co odpowiada wzrostowi wartości o 1000% w ciągu 40 lat!

To musisz sobie przeliczyć. Uncja złota w 1980 roku kosztowała około 1000 marek niemieckich/500 euro. Dzisiaj kosztuje około 1500 euro. Oznacza to wzrost ceny o około 200%. Zannualizowane oznacza to wzrost cen na poziomie około 2,8% rocznie, czyli średnio może to być tylko wyrównanie inflacji. Nie ma mowy o jakiejkolwiek wartości wzrostu. Jak sam napisałeś, tona złota pozostaje toną złota. Nic nie robi, nie produkuje, po prostu jest. Dlatego nie powinno się oczekiwać wzrostu wartości w długim okresie.

Re: Bezpiecznie ulokować spadek.

Napisany przez 2titan1981
Ach Bruno, nadal nie rozumiesz. Nikt nie musi siedzieć przed tym przez 365 dni w roku..... Myślałem, że masz certyfikaty? One chyba nie pomagają. Jak już mówiłem, wszystko dla d...

Twoją "odpowiedzią przeciwną" tylko dowodzisz, że nie rozumiesz funduszy i ETF-ów. Nieprawdaż, to co nie jest zrozumiałe, musi być złe. Przede wszystkim zarabianie na ETF-ach jako "wolny" doradca honorowy prawie w ogóle nie działa, ponieważ nie można rozliczyć 20-30 godzin po 300€ - 400€. To nie jest potrzebne, więc też jest to złe...

Co jest dobre, to to, że nie trzeba drogiego płaszcza ubezpieczenia ani drogiego doradcy, który tylko próbuje odwzorować rynek, co, jak opisujesz, byłoby praca na pełen etat w trybie trzech zmian, więc trzeba by było utrzymać co najmniej 6 osób..... z jakich pieniędzy?

Globalny ETF omija dokładnie to, odwzorowuje dokładnie świat i to, jak radzi sobie światowa gospodarka. Jeśli jej się źle powodzi, jego wartość spada, jeśli jej się dobrze powodzi, rośnie. Gdy globalny ETF spada, rośnie cena złota. Widać to, gdy nakłada się na siebie wykresy.

Teraz użytkownik kupuje dywidendowy ETF, który odzwierciedla świat, aby wykorzystać kwotę wolną od opodatkowania w wysokości 801€. To jest jedno działanie kupującego. Następnie jest na tyle bezczelny, że zaplanował zakupy w ramach oszczędności za 0,3% "kosztów", co stanowiłoby drugie działanie. Co roku sprawdza, czy przekroczył kwotę 801€ wypłat, to było trzecie działanie. Jeśli wartość przekroczyła 801€, zmienia to na...

... tanie złoto....


Przepraszam, ale niektórzy wolni doradcy chcą pobierać 2% rocznie od sumy inwestycji^^ za pracę, która według ich opinii wymagałaby pracy na pełen etat w trybie trzech zmian? Robią to na kilku klientów naraz i to sami? Gdzie teraz kuleje dowód? Ach tak, potrzebne są zezwolenia dla d... (mała wskazówka).

Każdy powinien móc wykonać tę pracę, to przecież jego własne pieniądze i trzeba ograniczać zbędne koszty. Wyraźny punkt zbędnych kosztów został tu znaleziony.

Ach tak, co do Twojej statystyki, po 10 latach inwestycji można przypuszczać, że jest się na plusie. Zd... statystyka.... więc praktycznie nie ma znaczenia, kiedy się zaczyna, trzeba tylko zacząć, tylko wcześniej trzeba zadbać o to, by pozbyć się zbędnych kosztów... trzeba zwrócić uwagę na wielkie koszty, bo one mogą zostać całkowicie wyeliminowane.

Nigdy nie należy oddawać pieniędzy w obce ręce, bo jeśli ma być zrobione dobrze, to robi się to samemu. I zawsze dobrze oddzielać ubezpieczenia i inwestycje....

Re: Bezpiecznie ulokować spadek.

Napisany przez Marc2512
To samo dotyczy BTC, 1 BTC pozostaje 1 BTC analogicznie do tony złota.

Re: Bezpiecznie ulokować spadek.

Napisany przez 2utopus
Akcja Wirecard pozostaje akcją Wirecard... Dom pozostaje domem... zabawka z jajka niespodzianki pozostaje zabawką z jajka niespodzianki... a cebula tulipana pozostaje cebulą tulipana...

Re: Bezpiecznie ulokować spadek.

Napisany przez Marc2512
Dokładnie, chociaż spośród Twoich bezsensownych porównań moje jest prawdopodobnie najbardziej przyszłościowe.... Witaj w XXI wieku.

https://www.finanzen.net/devisen/Bitcoin-euro-kurs
https://www.n-tv.de/wirtschaft/Bitco...e22241080.html

Re: Bezpiecznie ulokować spadek.

Napisany przez 2tneub
Może to będzie tylko cebula tulipana XXI wieku.

Byłoby interesujące za 50-100 lat przeczytać podręczniki historii.

Re: Bezpiecznie ulokować spadek.

Napisany przez Marc2512
https://www.smithsonianmag.com/histo...ver-180964915/

co historycznie nie jest do końca prawdziwe.

Ludzie po prostu powtarzają główny nurt: BTC / Cebule tulipanów... porównanie niedopasowane...

https://makronom.de/tulpenblase-Bitcoin-finanzblasen-warum-die-geschichte-der-tulpenmanie-groesstenteils-falsch-ist-25431

Re: Bezpiecznie ulokować spadek.

Napisany przez 2tneub
Marc2512 pisze:
https://www.smithsonianmag.com/histo...ver-180964915/

to co historycznie nie jest całkowicie prawdą.

Ludzie po prostu chętnie powtarzają powszechnie przyjęte opinie: BTC / Tulipany... Jak porównywanie jabłek do pomarańczy...

https://makronom.de/tulpenblase-Bitcoin-finanzblasen-warum-die-geschichte-der-tulpenmanie-groesstenteils-falsch-ist-25431

Może i historia tulipanów to mit. Nie skupiałem się specjalnie na temacie tulipanów ani Bitcoina.
Po prostu oznacza to, że Bitcoin niekoniecznie musi reagować tak, jak dotychczas postrzegano historię tulipanów. To, że historię tulipanów później okazała się błędna, nie oznacza, że Bitcoin stanie się trwałym modelem sukcesu.
Cena głównie zależy od podaży i popytu. Było tak zarówno z tulipanami, jak i z Bitcoinem, a także z złotem.

Re: Bezpiecznie ulokować spadek.

Napisany przez 2utopus
Po prostu zawsze pojawiają się mniejsze lub większe bańki, w które można zainwestować - trzeba tylko wyjść z nich na czas.
Czy to znaczki pocztowe, karty telefoniczne, Linden$ (SecondLife) czy 2000 na rynku NewConnect - wiele z tych rzeczy jest teraz znacznie mniej warte - kto wie, co za 20 lat stanie się z cenami Lego/starych samochodów/tenisówek - albo czy stary wino/whisky nadal będzie tak drogie?

Re: Bezpiecznie ulokować spadek.

Napisany przez HausundBoden
Szwajcaria również akceptuje pieniądze z Niemiec. Jednakże nie oferuje one dobrej stopy zwrotu.
Przy 250 000 € opłaca się przejść do Luksemburga.
Powody: Inwestycje są zazwyczaj w euro. Brak ryzyka walutowego.
Luksemburg opodatkowuje większość dochodów kapitałowych ryczałtem w wysokości 10%.

Re: Bezpiecznie ulokować spadek.

Napisany przez 2tneub
A co mówi Umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania?

Re: Bezpiecznie ulokować spadek.

Napisany przez HausundBoden
Po prostu wyszukaj w Google, czy też opodatkowanie, na przykład w Luksemburgu, przychodów X nie musi zostać opodatkowane ponownie w Niemczech.
Nie wiadomo nam, czy sformułowanie jest wystarczająco pewne prawnie.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata