Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Znasz się na inwestycjach? Wymieniaj się wiedzą z innymi użytkownikami forum.

Re: Czy podejmuję zbyt duże ryzyko?

Napisany przez HalbeSuppe
Hej,

dopiero od niecałego roku zetknąłem się naprawdę z finansami, ponieważ wcześniej - jak wielu innych, jak przypuszczam - myślałem: wszystko i tak się uda. Nie zastanawiałem się za bardzo nad przyszłością z osłabionym euro, dziećmi itp. Po różnych bardzo ryzykownych próbach oszustwa (na szczęście nie dałem się nabrać), pierwszy raz zetknąłem się też prawdziwie z kryptowalutami.

Jeśli chodzi o moje finanse:
Mam mieszkanie własnościowe (wynajmowane) przynoszące około 300€ zysku miesięcznie, BP obecnie prawie 300k. Gdybym je sprzedał, zostałoby mi około 150k po spłaceniu długu w banku itp., ale myślę, że obecnie lepiej jest pozwolić mu opłacać się przez czynsz.

Ponadto mam około 70k w BTC (80%), SOL (15%) i ETH zainwestowanych w moje portfolio kryptowalutowe oraz programy oszczędnościowe w ETF-ach z Futse World, na które regularnie wpłacam dla mnie, mojej żony i dwójki dzieci.

Na koncie bankowym leży 6 miesięcy kosztów utrzymania.

Mam teraz 40 lat i mam wrażenie, że wiele zrobiłem źle i przegapiłem, ale tylko mieszkanie własnościowe trochę mnie ratuje. Obecnie mieszkam w domu, który będzie spłacony za 8 lat.

Kiedy patrzę teraz na aktywa, największym z nich jest mieszkanie. kryptowaluty (po przeczytaniu wielu książek o historii finansów i będąc sam IT specialistą) uważam za bardzo opłacalne w przyszłości, ale obecnie są na minusie, podobnie jak ETF-y. Tak naprawdę mam też dobre przeczucie co do tego, nie jestem uzależniony od tych pieniędzy i zainwestowałem w ten sposób, bo pomyślałem, że te 70k będą mnie bolały, jeśli znikną, ale nie zmienią mojego życia. Jeśli pójdą tam, gdzie je widzę, podniosą mnie o poziom i będę finansowo niezależny i mógłbym przejść na wcześniejszą emeryturę.

Teraz moje pytanie: Mając na celu osiągnięcie finansowej niezależności w ciągu 10 lat i jeszcze około 50k możliwości inwestycyjnych, jak byście je zainwestowali? Nie chcę ich lokować w złoto ani srebro, ponieważ są one stabilne, ale równie stabilnie spadają względem euro/dolara. Nie chcę też inwestować ich w aktywa wysokiego ryzyka, takie jak kryptowaluty. Prawdopodobnie również w ETF-y lub akcje pojedynczych firm, takie jak TSLA, Mstr czy AMZN, które w obecnej sytuacji mogłyby być tanie? Jestem po prostu zorientowany na technologię.

Byłbym zainteresowany waszym zdaniem na ten temat.
Pozdrawiam
HalbeSuppe

Re: Czy podejmuję zbyt duże ryzyko?

Napisany przez 2titan1981
Co do zestawienia, nie mogę nic powiedzieć, ponieważ nie mam wystarczającej wiedzy o kryptowalutach, aby zainwestować w nie. Ale czy regularne wpłaty do Ciebie nie byłyby rozsądne dla finansowej wolności? Zysk w wysokości 300 € z nieruchomości nie wystarczy daleko. Srebro/Złoto/Platyna będą raczej tracić na wartości w przypadku spowolnienia gospodarczego na świecie. Zazwyczaj widać to na srebrze i platinie, które są wykorzystywane jako metale przemysłowe. Według mnie, tak samo będzie z akcjami technologicznymi. Dlatego dla przyszłych inwestycji polecam zakupienie akcji niezależnych od technologii, które będą wypłacać miesięczne dywidendy dla zbliżenia się do finansowej wolności. Warto również inwestować w bezpieczne aktywa, z dala od akcji, kryptowalut itp. (lokata terminowa, lokata, być może uniezależnienie domu od zewnętrznego świata (rentowność raczej nieistotna, panele fotowoltaiczne, magazyn energii, energia słoneczna, izolacja itp.). W ten sposób można lepiej zabezpieczyć się przed zmianami, które zagrażają finansowej niezależności.

Re: Czy podejmuję zbyt duże ryzyko?

Napisany przez sebastian-k
Przeczytałeś książki na temat kryptowalut i uważasz, że będą one bardzo rentowne w przyszłości? Skąd taki pomysł?

Re: Czy podejmuję zbyt duże ryzyko?

Napisany przez HalbeSuppe
Właśnie doszedłem do wniosku, że oczywiście jesteś zaproszony do przeczytania i wyciągnięcia własnych wniosków. Polecam między innymi The Bitcoin Standard autorstwa Saifedean Ammousa

@titan1981 W odniesieniu do dywidend: Myślę, że moja portfelowa wartość nie jest jeszcze na tyle wysoka, aby dywidendy opłacały się w tym momencie. Dlatego lepiej inwestować w coś, co reinwestuje zyski i zwiększa wartość poprzez realokację. A za 10 lat można zmienić na akcje dywidendowe. Przynajmniej takie było moje myślenie.

Re: Czy podejmuję zbyt duże ryzyko?

Napisany przez 2titan1981
Dywidendy zawsze się opłacają. Zawsze są dodatkowym źródłem dochodu i zawsze miło jest patrzeć, jak co miesiąc otrzymuje się zwrot pieniędzy.

Re: Czy podejmuję zbyt duże ryzyko?

Napisany przez ZehWeh
Ale tylko wtedy, gdy dywidendy ponownie są reinwestowane.

W ciągu ostatnich lat zawsze stawiałem jednak na akcje dywidendowe i pod koniec roku zawsze sprzedawałem tyle, aby wykorzystać kwotę wolną od podatku. W tym roku, dzięki surowej rzeczywistości, zdałem sobie jednak sprawę, że metoda ta działa tylko przy wzroście cen. W związku z tym przesunąłem swoje inwestycje bardziej w kierunku akcji dywidendowych!

Ogólnie zaleca się zawsze zaczynać od dywidend, reinwestować dywidendy bezpośrednio, a dopiero gdy kwota wolna od podatku zostanie wyczerpana, inwestować w akcje thesaurierer!

Re: Czy podejmuję zbyt duże ryzyko?

Napisany przez 2utopus
Kiedy obejrzysz filmy z Finanztip, różnica między wypłacającym dywidendy a kapitalizującym na przestrzeni 20-40 lat nie jest aż tak duża, jak się początkowo sądzi.
Gdy mamy do czynienia z kwotą powyżej 200 tys. €, 1-3 tys. € na tak długą przestrzeń lat nie są aż tak znaczące... To wciąż pieniądze - ale przy tak długim okresie z odsetkami, myślałem, że będzie więcej.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata