Capital Investment 4

Forum finansowe CI4 - Wszystko ze świata finansów i nieruchomości

Tematy podatkowe, takie jak podatek od zysków kapitałowych, podatek dochodowy od kapitału, podatek od nieruchomości i wiele innych.

Re: Wyjaśnienie dlaczego w ogóle nie potrzebujemy podatków!

Napisany przez jonnyk
Witajcie, Wielu uważa, że pieniądze są czymś obiektywnym, podobnie jak woda, siano itp., i dlatego muszą płynąć, czyli jeśli pieniądze są wydawane gdzieś, muszą być zabrane skądś indziej. ALE TA TEZA JEST CAŁKOWICIE NIE NA MIEJSCU. Bo pieniądze nie są obiektywne i prawdopodobnie nigdy nimi nie będą. Wiele razy słyszałem przykłady, jak nie może być więcej pieniędzy niż towaru. Co jest nie tak w tym zdaniu? Wam powiem. 1) Cena towaru MOŻE ZMIENIAĆ SIĘ W KAŻDEJ CHWILI. Sprzedawcy w wolnym rynku MOGĄ W KAŻDEJ CHWILI ZMIENIĆ CENĘ SWOICH PRODUKTÓW i jeśli kupujący po drugiej stronie chcą mimo wszystko ten produkt, to go kupują. Nigdy nie można zmierzyć kto i ile ludzi na świecie być może zapłaciłoby więcej za ten sam produkt, gdyby byli tam. 2) Po drugie, pieniądze płyną również ZA USŁUGI, które nie mają towaru za sobą. Kto ma mierzyć wszystkie te usługi? Czy można to zrobić? Codziennie powstają nowe usługi, więc jest to znowu absurd. DLATEGO NIE POTRZEBUJEMY PODATKÓW i państwo mogłoby po prostu dać pieniądze każdemu w potrzebie. Nawet każda osoba mogłaby otrzymywać 1000 euro miesięcznie. Teraz ktoś powie tak, ale wtedy każdy może sobie na tyle pozwolić, że nikt nie będzie już pracował. To nieprawda, bo nie dajemy im miliona, tylko tyle, żeby mogli z tego właśnie żyć. Potem powiedzą to prowadzi do inflacji. O nie, znowu to niebezpieczne słowo! Wręcz przeciwnie, ożywia to gospodarkę, bo ci, którzy wcześniej nie mogli kupować, teraz to robią, więc FIRMY ZACHĘCANE SĄ DO PRODUKOWANIA WIĘCEJ. Więc jeszcze raz, wręcz przeciwnie, nie ma inflacji, ale raczej deflacja, gdzie wtedy trzeba drukować więcej pieniędzy, aby ją uspokoić. Wniosek: Pieniądze nie są obiektywnym bonem na towar lub usługę! To w końcu musi dotrzeć do ludzi. Bo każdy sprzedawca może jutro powiedzieć Nie sprzedaję mojego towaru a,b,c poniżej kwoty x mimo że ludzie zarabiali pieniądze wcześniej, bo chcieli te produkty za swoje usługi. Bonem byłoby, gdybym otrzymał dokładnie określony produkt za swoje zabezpieczenie. Na przykład, upieczę 10 chlebów i w zamian obiecuje mi się piłkę do koszykówki. W przypadku pieniędzy nie ma tego. TAM WSZYSTKO JEST OTWARTE, a wartość numeryczna opiera się na PSYCHE LUDZI. Teraz to rozumiecie? Jeszcze łatwiej, jeśli Bernanke albo jakiś wpływowy człowiek ogłosi jutro, że wydrukowano zbyt dużo pieniędzy, doprowadzi to do masowej inflacji BEZ KONIECZNOŚCI, aby tak właśnie się stało, PO PROSTU DLATEGO, ŻE LUDZIE W TO WIERZĄ. DLATEGO trzeba uświadomić ludziom, że to jest nonsens. Wtedy państwo może drukować tyle pieniędzy, ile chce, aby celowo wykorzystać je na budowę dróg, militarię itp., i nigdy, przez to zachowanie, nie dojdzie do inflacji.

Re: Wyjaśnienie dlaczego w ogóle nie potrzebujemy podatków!

Napisany przez CFO
...... trawa, którą paliłeś, musiała być rewelacyjna. Pozdrowienia CFO

Re: Wyjaśnienie dlaczego w ogóle nie potrzebujemy podatków!

Napisany przez Sergio
Cóż, żeby coś takiego napisać, trzeba by chyba już przyjmować to w formie pigułki albo zastrzyku. Ale na poważnie: Cała ta historia to kompletny nonsens, a pieniądze nie nazywane są długiem ze względu na przypuszczalną równowartość, ale dlatego, że pieniądze te są udzielane społeczeństwu jako kredyt (czyli daj mi świat plus pięć procent). Dla odrobiny przejrzystości, ten filmik nie jest zły: Nowe impulsy: Obejrzyj film Fabiana Miłego oglądania!

Re: Wyjaśnienie dlaczego w ogóle nie potrzebujemy podatków!

Napisany przez jonnyk
CFO pisze: ...... trawa, którą paliłeś, musiała być rewelacyjna. Pozdrowienia, CFO
Cześć, JK- Chciałbym, żebyś krytykował poszczególne punkty, zamiast ogólnie mnie krytykować. Więc gdzie popełniam błąd i odpowiedz mi na to pytanie, proszę: Jeśli rząd drukowałby/pieniędzy, czy to bardziej prowadziłoby do inflacji niż gdyby duży bankier wypowiedział się negatywnie o finansach? P.s: Nie zażywam żadnych narkotyków, nawet alkoholu.

Re: Wyjaśnienie dlaczego w ogóle nie potrzebujemy podatków!

Napisany przez jonnyk
Sergio pisze: Jo, żeby napisać coś takiego, musi to być już podane w postaci pigułki lub zastrzyku.
Cześć, JK- Znowu ktoś od razu zaczyna od ad-hom! Naprawdę: Cała ta historia to kompletny nonsens, a oznaczenie go jako długu nie wynika z domniemanego wartościowego odpowiednika, ale dlatego, że pieniądz jest udzielany społeczeństwu jako kredyt (tak jak daj mi świat plus pięć procent). JK- Czy teraz myślisz, że potrzebne są podatki, czy że system finansowy jest ogólnie nonsensowny? Jeśli chodzi o kredyt, waluta sama w sobie jest również traktowana jako towar i dlatego zarówno handlowana (np. na rynku walutowym), jak i pożyczana. Jeśli np. posiadam 10 000 euro, nie jest to dług pieniężny. Mogę je zachować na zawsze, dalej pożyczać lub wymieniać na coś innego. Kiedy wspomniałem o skrypcie, którego usłyszałem od osoby online, miałem na myśli, że osoba posiadająca pieniądze ma u siebie dokładnie zdefiniowany bon, który może wymienić na dokładnie określone towary. Jasno to zdementowałem. Uważam, że pierwsze nie jest głównym problemem w wolnorynkowej gospodarce. PRAWDZIWYM problemem jest wprowadzenie podatku.

Re: Wyjaśnienie dlaczego w ogóle nie potrzebujemy podatków!

Napisany przez jonnyk
Cześć ponownie, sergio, Jeśli sądzisz, że banki centralne pożyczają pieniądze prywatnym bankom, to oczywiście jest to słabe, PONIEWAŻ bank centralny to państwo i jak już powiedziano, państwo może po prostu drukować pieniądze samodzielnie. Po co mu pieniądze ludzi? TU Kryje się zasada eliminacji siły nabywczej ludności, ponieważ wciąż uważamy, że w przeciwnym razie może to prowadzić do inflacji, co jest kompletnym nonsensem. 1) Nikt nie może sobie pozwolić na podniesienie raz nadanej wartości numerycznej swojego towaru przy obecnej konkurencji, gdy inni ludzie mogą zrobić zakupy gdzie indziej (inaczej mówiąc, gdy dzisiaj rośnie popyt, wzrasta zazwyczaj również podaż) i 2) Nikt nie mówił, że państwo powinno dawać każdemu miliony, ani tworzyć miliony dla siebie, ale tylko tyle, ile jest stosowne, co może być ogólnie ustalone przez społeczeństwo.

Re: Wyjaśnienie dlaczego w ogóle nie potrzebujemy podatków!

Napisany przez Sergio
jonnyk, ich schätze CFO wird das ganze hier schon zu viel. Denn was Sie da schreiben ist massenmedienmanipuliertes 0815-Denken. Die Zentralbanken sind auch in privater Hand und keines Wegs staatlich. Schlagen Sie sich also das aus dem Kopf. Und das Finanzsystem ist totaler Betrug, den wir leider nicht aufhalten können. Die Politik wird daran nicht viel ändern. Denn als jemand in der Politik was zu ändern versuchte, endete das immer - zumindest für den jenigen selbst - gar nicht gut. Also druckt nicht der Staat das Geld, sondern die Zentralbank und somit liegt das nicht in der Hand des Staates, sondern in den Händen weniger Familien, die keiner Rechs- und Steuerinstitution Rechenschaft abgeben müssen. Und wenn Sie an wahre Demokratie glauben, dann glauben Sie lieber an den Weihnachtsmann. So jetzt wird es mir hier zu politisch. Ich mache mal Stop. Ach, die Inflation ist übrigens vorgesehener Mechanismus, von dem die Fädenzieher des Finanzsystems profitieren. Die Bevölkerung mit ihrem Kaufverhalten wird daran nichts ändern können. Ich hoffe, Sie werden nicht mehr so tun als seien Sie ein Experte auf dem Gebiet. Ich mache auch mal Fehler, aber bei Ihnen stimmte die ganze Theorie nicht.

Re: Wyjaśnienie dlaczego w ogóle nie potrzebujemy podatków!

Napisany przez CFO
@jonnyk Naprawdę nie można tego traktować poważnie, kiedy ktoś próbuje wyjaśnić związki gospodarcze na 31 wierszach, które występują w niekompletnym systemie gospodarczym. Twoje objaśnienia nawet nie starczają, aby pokazać te związki choćby w przybliżeniu. Moja rada: Obejrzyj film, który polecił Sergio, abyś mógł poszerzyć swoją wiedzę na czymś solidnym. Twoje wywody mają co najmniej tyle samo błędów merytorycznych lub przemyśleń, co błędów ortograficznych. Kilka myśli: 1. Cena towaru jest określana przez to, ile jest klientów gotowych zapłacić. Dlatego nie ma DLA towaru JEDNEJ ceny. Z perspektywy ekonomii usługa to też towar, ponieważ jest ona definiowana przez swoją wartość dodaną (np. wiedza w usłudze doradczej, przemieszczanie towarów w transporcie itp., itp.). 2. Załóżmy, że każde państwo na świecie daje każdemu obywatelowi 1000 euro miesięcznie, wtedy każdy ma wystarczająco dużo do życia i nie musiałby już pracować. Kto wtedy uprawiałby pola, produkowałby żywność, zapewniałby zaopatrzenie, przewoził ludzi, operował w szpitalach itp., itp.? Ponieważ nikt nie musiałby już wykonywać czynności tworzących wartość, nikt nie jest zmotywowany do produkcji czegokolwiek. 3. Gospodarka wymienna jest jeszcze bardziej subiektywna niż wymiana towaru na pieniądze. Gdy jesteś najedzony, nie wymieniłbyś nic za chleb. Natomiast gdy jesteś bliski śmierci z głodu, prawdopodobnie oddałbyś Dom za chleb... 4. Podatki są przeznaczone na finansowanie dobra publicznego (edukacja, transport itp.). Gdy polityka podatkowa jest stosowana prawidłowo, umiarkowanie przyczynia się do wzrostu gospodarczego danego kraju (państwo bierze udział i płaci podmiotom prywatnym za np. budowę infrastruktury). Trzeba przyznać, że podatki - zwłaszcza w Niemczech - są przeznaczane na inne cele, finansowanie rzeczy, które powinny należeć do odpowiedzialności obywateli. W gospodarce narodowej istnieje wiele endogennych i egzogennych czynników, które współdziałają i stale się zmieniają, wpływając na inflację, deflację, stagflację, zmiany w podaży pieniądza, zmiany w dochodach podatkowych, zmiany w zachowaniach konsumenckich. Jeśli sądzisz, że jesteś w stanie wytłumaczyć gospodarkę kraju lub świata na 31 wierszach, to dzwoń jeszcze dzisiaj do Komitetu Noblowskiego dla Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii. Świat z niecierpliwością oczekuje na Twoje wyjaśnienia dotyczące podatków i krążenia pieniądza. @Sergio Nie opłaca się tu wprowadzać politycznego tonu. Jonnyk nie wyszedł poza stadium jednokomórkowców. @jonnyk Jeśli naprawdę nie palisz ani nie pijesz, to powinieneś się przebadać pod kątem psychiki. Może jednak jesteś jednym z młodych dzikusów z programu Cindy z Marzahn, w takim razie cieszę się, że już niebawem będę miał okazję oglądać Cię na ekranie i śmiać się do rozpuku. Twoje wywody już mnie rozbawiły. Powodzenia w swojej karierze komika. Pozdrowienia CFO

Re: Wyjaśnienie dlaczego w ogóle nie potrzebujemy podatków!

Napisany przez jonnyk
@jonnyk Naprawdę nie można tego brać na poważnie, gdy podejmowana jest tu próba wyjaśnienia 31 wierszy związków gospodarczych, które występują w niekompletnym systemie gospodarczym. Twoje wyjaśnienia nie pomagają nawet w minimalnym stopniu ukazać tych związków. Moja rada: Obejrzyj film, który polecił Sergio, aby móc budować swoją wiedzę na czymś solidnym. Twoje wywody zawierają przynajmniej tyle błędów merytorycznych lub błędnych przemyśleń, co literówek. @CFO JK- W porządku. Teraz możemy przejść przez te punkty jeden po drugim, a tak przy okazji, możemy przejść na "ty"! Kilka impulsów do przemyślenia: 1. Cena towaru jest określana przez to, ile klient jest gotów zapłacić. Dlatego nie ma DLA towaru stalej ceny. JK- DOKŁADNIE, i właśnie jeden z moich punktów. Dlatego pieniądz nie jest obiektywny. Pod względem ekonomicznym usługa jest również towarem, ponieważ jest definiowana poprzez swoją wartość dodaną (np. wiedza w usługach doradczych, przemieszczanie towarów w transporcie itp., itd.). JK- Znowu to, o czym mówiłem, ale moim głównym punktem było wyjaśnienie, dlaczego nie potrzebujemy podatków, i na tym powinniśmy się skoncentrować. 2. Załóżmy, że każde państwo na świecie daje każdemu obywatelowi 1000 euro miesięcznie, wtedy każdy ma wystarczająco, aby przeżyć i nie musi już pracować. JK- Teraz dochodzimy do właściwego tematu. Zmuszanie ludzi do pracy, aby ożywić gospodarkę, JEST NAJGORSZYM Z MOŻLIWYCH ROZWIĄZAŃ. Produktywność ludzi wynika z tego, że chcą pracować dobrowolnie i mogą sobie pozwolić na luksus. To ich motywuje. MIMO TO inni mają wystarczająco, aby żyć. Tylko gdy masz to, co niezbędne, masz czas na twórcze myślenie. Czy kiedykolwiek o tym pomyślałeś? Kto w takim razie uprawia pola, produkuje żywność, zapewnia zaopatrzenie, przewozi ludzi, prowadzi operacje w szpitalach itp.? Bowiem nikt nie musiałby już podejmować żadnej działalności twórczej, ponieważ każdy ma wystarczająco pieniędzy. Nikt więc nie jest zmotywowany do produkcji czegokolwiek. JK- Po pierwsze, NA WSZYSTKO TO JEST DODATKOWA KWOTA PIENIĘDZY i każdy euro powyżej minimum może pozwolić na zakup więcej towarów luksusowych. Po drugie, dzisiaj wiele takich prac jest wykonywanych o wiele bardziej EFEKTYWNIE MASZYNOWO, gdzie potrzebna jest tylko doświadczona osoba do nadzorowania, a ta może dalej otrzymywać wynagrodzenie powyżej 5000 euro, bo jest tylko jedna. Odpowiem na resztę w kolejnym poście.

Re: Wyjaśnienie dlaczego w ogóle nie potrzebujemy podatków!

Napisany przez jonnyk
@CFO 3. Handel wymienny jest jeszcze bardziej subiektywny niż wymiana towaru na pieniądze. Gdy jesteś najedzony, nie chciałbyś zamienić niczego na chleb. Natomiast gdy zbliżasz się do stanu głodu, prawdopodobnie oddałbyś Dom za chleb. JK - Towar może równocześnie być pieniądzem. Ogólny termin pieniądza jest używany dla waluty, ale nie jest to konieczne, ponieważ waluta może również ponownie być towarem. Reszta jest mi doskonale znana, ale czy preferujesz podejście wykorzystaj trudności ludzi w celu zwiększenia produktywności? Mogę ci powiedzieć, że w końcu jest to najgorsza droga. 4. Podatki są przeznaczone na finansowanie dobra publicznego (edukacja, transport, itp.). Gdy polityka podatkowa jest właściwie stosowana, umiarkowanie przyczynia się do wzrostu gospodarczego danej gospodarki narodowej (państwo angażuje się i płaci prywatnym przedsiębiorstwom na przykład za budowę infrastruktury). Trzeba przyznać, że podatki - szczególnie w Niemczech - są przeznaczone na cele inne niż te, które powinny pozostawać w gestii obywateli. JK - Ale czy państwo nie może po prostu produkować pieniądza i w ten sposób wykonywać istotne zadania na rzecz dobra ogółu I W TEN SAM SPOSÓB NIE ZMNIEJSZAĆ LICZBOWEGO (A TA JEST W ZASADNICZYM SEKTOREM DECYZJĄ) ZAROBKU LUDZI. Dla inflacji, deflacji, stagflacji, zmiany masy pieniężnej, zmiany dochodów z podatków, zmiany zachowań konsumenckich istnieje w gospodarce narodowej wiele endogennych i egzogennych czynników, które wzajemnie oddziałują i stale się zmieniają. JK - Moim celem jest zniesienie podatków. Kropka. Ponieważ, jak wspomniałeś wcześniej, istnieje znacznie więcej i moim zdaniem ważniejsze czynniki inflacyjne niż gdyby państwo zaczęło drukować pieniądze i wykorzystywać je do niezbędnych celów służących dobru ogółu. Jeśli teraz uważasz, że możesz w 31 wierszach wyjaśnić gospodarkę kraju lub świata, to niezwłocznie zgłoś się dzisiaj do Komitetu Noblowskiego na rzecz Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii. Świat z utęsknieniem oczekiwał na twoje wyjaśnienie związane z podatkami i obiegiem pieniężnym. JK - Podaj mi stronę internetową lub e-mail. Natychmiast rozpocznę dyskusję. @jonnyk Jeśli naprawdę nie palisz ani nie pijesz, powinieneś się przebadać pod kątem psychiki. Być może jednak jesteś jednym z młodych dzikich od Cindy z Marzahn, w takim razie cieszę się już teraz, że będę mógł cię zobaczyć na ekranie i radośnie się uśmiechać. Twoje wywody już wywołały na mojej twarzy szeroki uśmiech. Powodzenia w twojej karierze komika. Pozdrowienia CFO JK - Mówię poważnie. Będę dyskutować z każdym do samego końca. Jeśli zauważę błąd, chętnie go przyznam. Nie jestem typem człowieka, który obstaje przy swoim zdaniu w sytuacji, gdy okazuje się, że coś w moich punktach jest nieprawidłowe.

Re: Wyjaśnienie dlaczego w ogóle nie potrzebujemy podatków!

Napisany przez jonnyk
Sergio pisze: jonnyk, zdaje się, że dla CFO-a to już za dużo. To, co tu piszesz, to zmanipulowane myślenie na poziomie 0815, narzucane przez mass media.
@sergio JK- Dobrze, teraz byłoby miło, gdybyś skomentował bezpośrednio te punkty, o których wspomniałem. Ponadto uważam, że powinniśmy być na ty. Takie fora powinny zbliżać nas do siebie jako ludzi, a nie oddalać, co niestety jest tak częste w biurokracji. Banki centralne są również w rękach prywatnych i w żadnym wypadku państwowych. JK- Zdawałem sobie sprawę z tego przy Federalnej Rezerwie Stanów Zjednoczonych, co wielu ludzi wprawia w złość, włącznie ze mną samym, ale to, że dotyczy to także niemieckiej lub innych takich banków, szokuje mnie tym bardziej. Więc zapomnij o tym. System finansowy to kompletny oszustwo, którego niestety nie możemy powstrzymać. Polityka niewiele w tym zmieni. Bo kiedy ktoś z polityki próbuje coś zmienić, zawsze kończy się to - przynajmniej dla samego tegoż - bardzo źle. Więc nie państwo drukuje pieniądze, ale bank centralny, zatem nie leży to w rękach państwa, ale w rękach kilku rodzin, które nie muszą się tłumaczyć przed instytucją prawną i podatkową. A jeśli wierzysz w prawdziwą demokrację, to wierz raczej w Mikołaja. Teraz robi się tu zbyt politycznie, więc zrobię sobie przerwę. JK- Ludzie mogą wszystko zrobić. Musimy tylko się obudzić. Wiele rzeczy pozwoliliśmy, bo nie kwestionowaliśmy. Na początek, pozwólmy prywatnym bankom nazywać się bankami centralnymi. Czy tylko ci prywaciarze znają ludzi, którzy mogą drukować pieniądze lub tworzyć konta? Nie ma żadnego niezależnego człowieka po naszej stronie, który mógłby to zrobić? Nie mogę sobie tego wyobrazić. Jeśli tak, możemy zlecić im drukowanie pieniędzy w imieniu narodu, przeznaczając je na dobro ogólne i w ten sposób zlikwidować podatki, które pomniejszają numeryczne zarobki jednostek, ale je jednocześnie znoszą. A, inflacja to zaplanowany mechanizm, z którego beneficjenci korzystają sterujący finansowym systemem. Ludność swoim zachowaniem zakupowym nie będzie mogła tego zmienić. JK- Tak, oczywiście, dlatego moim celem tutaj było początkowo zlikwidowanie PODATKÓW! Mam nadzieję, że nie będziesz już udawać eksperta w tej dziedzinie. Ja również popełniam błędy, ale u ciebie cała ta teoria była nieprawidłowa. JK- Nigdy nie podawałem się za eksperta, ale bardzo chciałbym, żeby każdy, kto mnie krytykuje, robił to głównie odnosząc się do moich wspomnianych punktów. Jeśli jednak padają bardziej lub mniej personalne ataki, zupełnie mi to nie przeszkadza, bo nie popieram absurdalnych przepisów antyobraźeniowych, które są w całkowitej sprzeczności z wolnością słowa, ale to temat na inny dzień.

Re: Wyjaśnienie dlaczego w ogóle nie potrzebujemy podatków!

Napisany przez Sergio
CFO, jeśli masz ochotę, możesz kontynuować tutaj. Ta dyskusja staje się trochę ... nużąca. jonnyk: Jeśli udajesz, że jesteś gotowy do nauki, to bądź nią naprawdę. W moim wpisie zwróciłem uwagę na kilka kwestii, które były nieprawidłowe. Pomimo twojego zgody, wydaje się, że nie zrozumiałeś: JK- Ale państwo nie może po prostu produkować pieniędzy i za ich pomocą wykonywać istotne rzeczy dla dobra ogółu I W TEN SPOSÓB NIE ZMNIEJSZAĆ LICZBOWEJ (I TA JEST ISTOTNA) WARTOŚCI LUDZI. Państwo nie może po prostu produkować pieniędzy! Próby uczynienia systemu walutowego bardziej uczciwym już się odbywały. Osoby odpowiedzialne za takie inicjatywy kończyły tam, gdzie nie było innej opcji, czyli w grobie. Denerwowanie się tym nie pomoże ci w dalszym postępie. Lepiej naucz się, jak właściwie zarządzać istniejącym systemem. To cię posunie naprzód. Dziwne pomysły na utopijną świat finansowy nie pomogą ci w dalszym rozwoju. Koniec!

Re: Wyjaśnienie dlaczego w ogóle nie potrzebujemy podatków!

Napisany przez CFO
@Sergio nie, naprawdę nie mam już ochoty, zwłaszcza że od lat szkolę ekonomię. Pozostawiam jonnykowi jego świat i wiarę, że podatki nie są potrzebne. Zastanawiam się tylko, kto opiekowałby się wszystkimi osobami chorobowo psychicznie, gdyby nie było pieniędzy z podatków. Począwszy od finansowanego przez państwo szkolenia przyszłych psychiatrów, aż po państwowe oferty zamkniętych klinik psychiatrycznych, państwo potrzebuje pieniędzy z podatków bardziej niż kiedykolwiek - gdy czytam takie wpisy. Tutaj kończę i zalecam administratorowi zamknięcie tego wpisu, nie wnosi on nic do dalszej wiedzy na temat monetarystyki i teorii fiskalnej. Pozdrowienia, CFO

Re: Wyjaśnienie dlaczego w ogóle nie potrzebujemy podatków!

Napisany przez jonnyk
Sergio pisze: Państwo nie może po prostu produkować pieniędzy!
@sergio JK- Jeśli chodzi o po prostu, to mogę się z tobą zgodzić, ponieważ nie powinno to prowadzić do przesady. Powinno to być tylko tyle, ile jest konieczne lub wymagane, na przykład na budowę dróg, transport, około 1000 euro na każdego obywatela, itp. Teraz powiedz mi, dlaczego to nie byłoby możliwe?

Re: Wyjaśnienie dlaczego w ogóle nie potrzebujemy podatków!

Napisany przez jonnyk
CFO pisze: @Sergio nie, naprawdę nie mam ochoty, szczególnie że od lat uczę ekonomii. Pozostawiam jonnyka w jego świecie i w przekonaniu, że podatki nie są konieczne. Zastanawiam się tylko, kto zajmuje się wszystkimi chorymi psychicznie, gdy nie ma pieniędzy z podatków. Od państwowego wsparcia szkoleń dla przyszłych psychiatrów po państwowe oferty zamkniętych klinik psychiatrycznych, państwo potrzebuje pieniędzy z podatków bardziej niż kiedykolwiek - gdy czytam takie komentarze.
@CFO JK - Satyryczne podejście z twojej strony, ale odpowiadam. Psycholodzy, którzy dostają pieniądze, od przechowalni pieniędzy albo ci, którzy są uprawnieni przez społeczeństwo, aby TWORZYĆ EUROS na KONTACH tych psychologów, BEZ konieczności, by ktokolwiek w kraju oddał CZĘŚĆ SWOICH NUMERYCZNYCH euro. JASNE?

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z kryptowalutami […]

Uważasz więc, że podczas studiów dualnych zarobisz[…]

Do limitu ryczałtu nie płacisz żadnych podatków. J[…]

Dziękuję bardzo!

Odwiedź naszą stronę z aktualnościami ze świata